Prokurator generalny Tennessee złoży odwołanie od wyroku sądu federalnego, który podtrzymał ustawę o aborcji z 2015 roku.

Amerykański sędzia okręgowy Bernard Freidman orzekł, że 48-godzinny okres oczekiwania w Tennessee jest niezgodny z konstytucją, twierdząc, że nie służy on żadnemu uzasadnionemu celowi, a jednocześnie stanowi znaczne obciążenie dla kobiet pragnących dokonać aborcji w Tennessee. Ustawa państwowa, uchwalona w 2015 r., wymaga, aby kobiety odbywały dwie wizyty w klinice aborcyjnej: najpierw w celu uzyskania obowiązkowego poradnictwa, a następnie w celu przeprowadzenia aborcji co najmniej 48 godzin później.

W pełni oczekujemy, że prokurator generalny Tennessee będzie tego bronił i odwołał się do 6. okręgu i z całego serca wierzymy, że 6. okręg uchyli decyzję sędziego Friedmana” – mówi Will Brewer, radca prawny i dyrektor ds. relacji rządowych w Tennessee Right to Life.

W swoim orzeczeniu sędzia Freidman stwierdził, że państwo nie jest w stanie wykazać, że prawo realizuje swoje rzekome cele.

“Zdrowie psychiczne i emocjonalne kobiet nie jest korzystne, ponieważ obowiązkowy okres oczekiwania nie zwiększa pewności decyzji wśród kobiet rozważających aborcję” – napisał Friedman.

“Co więcej, dowody wskazują, że co najmniej 95 procent kobiet jest pewnych swoich decyzji, żal po aborcji jest rzadkością, a aborcja nie zwiększa ryzyka negatywnych skutków dla zdrowia psychicznego kobiet”.

Jednak według Brewer, świadkowie sądowi twierdzą, że około 40 procent kobiet, które przychodzą do kliniki aborcyjnej, jest niezdecydowanych. Sędzia stwierdził jednak, że większość z nich postanowiła przerwać ciążę. Według Brewera, Tennessee stara się przekazać kobietom wszelkie możliwe informacje i poświęcić im jak najwięcej czasu, aby zważyć wszystkie związane z tym czynniki i dać im to, co on nazywa “właściwą emocjonalną rozwagą, na jaką zasługuje”.

Author:

By Maciej