Justice Centre reprezentuje kościół Grace Life, dużą kongregację z okolic Edmonton i jej pastora Jamesa Coatsa. Członkowie kościoła mocno trzymają się swego wypływającego z wiary przekonania o konieczności osobistego zgromadzania w celu oddawania czci Bogu, wspólnej modlitwy i usługiwania sobie nawzajem w tym celu korzystając pokojowo z praw przysługujących na podstawie Kanadyjskiej Karty Praw i Swobód. Władze odpowiedzialne za zdrowie publiczne w prowincji Alberta (AHS) wystawiły pastorowi mandat, pozwały go i kościół do sądu oraz próbowały całkowicie zamknąć Kościół Grace Life.
Gdy za pierwszym razem władze Alberty narzuciły ograniczenia w zgromadzaniu się kościołów wiosną 2020, Kościół Grace Life początkowo zawiesił osobiste zgromadzenia z powodu doniesień o nowym wirusie o nieznanej szkodliwości. Jednak w czerwcu 2020 Kościół powrócił do zgromadzania się, gdyż pierwsze restrykcje podjęto na podstawie danych i modeli, które okazały się niecelne. Dane podawane przez rząd nadal wskazują, że to zaawansowany wiek, a zwłaszcza przebywanie w domu opieki, są głównymi czynnikami ryzyka śmierci z powodu Covid, szczególnie jeśli cierpi się na różne schorzenia towarzyszące. Dla większości społeczeństwa Covid nie jest poważnym zagrożeniem. Szczególnie nie jest ona groźna u dzieci, u których wielokrotnie większe jest ryzyko śmierci z powodu grypy sezonowej niż Covid.
Jako społeczność wierzących członkowie Kościoła Grace Life troszczą się o wszystkie aspekty zdrowia swoich braci i sióstr: zdrowie duchowe, psychiczne, fizyczne jak też zdrowe relacje i finanse. Już latem członkowie kościoła przekonali się, że ograniczenia narzucone przez rząd powodują więcej narzuconej sobie samemu szkody niż naturalne szkody wynikające z Covid, oświadczył James Kitchen, prawnik Justice Centre.Członkowie Kościoła Grace Life mniej obawiają się choroby i śmierci niż opresji narzuconej przez rząd, który izoluje ich od braci i sióstr oraz zmusza do nieposłuszeństwa Bogu, którego kochają i czczą.
Starsi zboru wydali oświadczenie:
„Wierzymy, że ludzie powinni w sposób odpowiedzialny powrócić do normalnego życia. Powinny się otworzyć kościoły i biznesy, rodziny i przyjaciele powinni spotykać się przy posiłkach a ludzie cieszyć się swoimi prawami i swobodami. W przeciwnym razie możemy ich nigdy więcej nie odzyskać. W rzeczy samej, niektórzy twierdzą, że znajdujemy się na granicy punktu, z którego nie ma powrotu. Chrońmy osoby zagrożone, stosujmy rozsądne środki zaradcze ale zacznijmy znowu żyć. Życie niesie ze sobą wiele różnych rodzajów ryzyka. Za każdym razem, gdy wsiadamy za kierownicę samochodu jesteśmy świadomi pewnego ryzyka. Przyjmujemy to ryzyko, ze względu na korzyści płynące z możliwości jazdy samochodem. Istnieje ryzyko związane z chorobą Covid, jest ono jednak, w naszym mniemaniu nadmiernie wyolbrzymione, zwłaszcza w porównaniu do innych chorób. Życie ludzkie, choć cenne, jest też kruche. W wyniku tego śmierć nieuchronnie wisi nad każdym z nas. Dlatego też, potrzebujemy przesłania o nadziei.”
Restrykcje wprowadzone w listopadzie 2020 roku przez zarządzenie Głównego Inspektora Sanitarnego, dr Deeny Hinshaw, wymagały aby kościoły zgromadzały się liczbie w 15% objętości budynku, nosząc przez cały czas maseczki i zachowując dystans. Te restrykcje w drastyczny sposób ograniczają możliwość zgromadzania się kongregacji Grace Life w celu kultu i stanowią pogwałcenie konstytucyjnego prawa do wolności sumienia i religii, pokojowego zgromadzania się i zrzeszania się, o czym stanowi paragraf drugi Kanadyjskiej Karty Praw i Swobód. Uważając restrykcje za sprzeczne z Konstytucją oraz wybierając posłuszeństwo Bogu ponad posłuszeństwem władzy, członkowie Kościoła Grace Life nadal zgromadzali się w celu oddawania czci Bogu w zwyczajowej liczbie, bez maseczek i bez dystansu.
Budynek Kościoła Grace Life jest widoczny z autostrady niedaleko Edmonton. Gdy parking przed kościołem zapełni się samochodami łatwo zgłosić to na policję. Urzędnicy sanitarni z AHS od listopada 2020 pojawiają się co tydzień na kontrolę. W niedzielę rano w czasie nabożeństwa pojawiał się inspektor sanitarny wraz z policją, domagając się wpuszczenia do budynku. Następnie wchodził na nabożeństwo, spisywał dane na temat liczby wiernych, zachowywania dystansu i noszenia maseczek. Miało to miejsce niemal w każdą niedzielę od trzech miesięcy i odbywało się bez względu na to, jak obecność inspektora zakłóca wiernym uczestnictwo w nabożeństwie. Członkowie Kościoła Grace Life uważają działania inspektorów sanitarnych za potencjalne przestępstwo, opisane w punkcie 176(2) Kodeksu Karnego Kanady, który zabrania zakłócania przebiegu zgromadzeń religijnych.17 grudnia 2020 inspektor sanitarny Janine Hanrahan nałożyła karę administracyjną na Kościół Grace Life i umieściła informację o niej na stronie internetowej urzędu, celowo wystawiając zgromadzenie na publiczne potępienie.
W raporcie z 17 grudnia i kolejnych, zamieszczonych na stronie urzędu, normalne uprzednio zachowania, jak wspólne śpiewanie, gra na instrumentach, modlitwa i uczenie się bez zakrywania twarzy zostały wyjęte spod prawa i opisane jako niedozwolone i dziwaczne.
Raporty te przypominają opisy z dystopijnych powieści takich jak np. „Rok 1984” Georga Orwella, mówi pełnomocnik Kościoła.21 stycznia 2021 urząd AHS zgłosił wniosek do sądu o wykonanie kary nałożonej 17 grudnia oraz o nakaz aresztowania pastora Coatsa, jeśli nadal będzie prowadził nabożeństwa w dotychczasowej formie. Pomimo wykazanych przez pełnomocników braków w raporcie z 17 grudnia Sąd Alberty uznał żądania AHS i nakazał by Kościół Grace Life dostosował się do zarządzeń z 17 grudnia. Pomimo bolesnej świadomości grożących konsekwencji, członkowie Kościoła grace Life i pastor Coats nadal korzystają z zagwarantowanego przez konstytucję prawa do normalnego zgromadzania się osobiście, uważając, że wolą raczej ponosić konsekwencje narzucone przez rząd niż sprzeciwiać się swemu szczeremu przekonaniu wynikającemu z wiary.
29 stycznia 2021 AHS wydało nakaz zamknięcia Kościoła Grace Life, w celu zapobieżenia osobistego zgromadzania się wiernych w budynku. Kongregacja na czele z pastorem Coatsem nadal spotykała się w budynku kościoła na normalnych nabożeństwach, wybrawszy posłuszeństwo własnemu sumieniu i przekonaniom wypływającym z wiary. 7 lutego, po porannym nabożeństwie dwóch oficerów policji spotkało się z pastorem w biurze kościoła. Poinformowali go, że jest aresztowany i ma zobowiązać się, że nie będzie dalej łamał zarządzeń sanitarnych. Pastor zapewnił przedstawicieli policji, że takie zobowiązanie jest niemożliwe, gdyż w ten sposób występowałby przeciwko własnemu sumieniu i nie mógłby wywiązywać się ze swoich obowiązków kaznodziei i przewodnika swojej kongregacji. Oficerowie wyszli wtedy nie aresztując go.
Kościół Grace Life ma około 400 członków i żaden z nich nie zmarł z powodu choroby Covid. Niestety, jeden z wiernych zmarł przedwcześnie na początku lutego z powodu raka, nieleczonego w skutek restrykcji narzuconych przez rząd. Wierni zebrali się na kolejnym nabożeństwie 14 lutego a inspektor AHS wszedł w trakcie posługi i spisywał raport z aktywności odbywających się w kościele. Policja poinformowała pastora 16 lutego o zamiarze zatrzymania go i stawienia przed Sędzią Pokoju, w celu wymuszenia na sądzie decyzji o ewentualnym aresztowaniu pastora. W tej rozprawie Justice Centre będzie reprezentowało pastora.
Wierni kościoła odmawiają przyjęcia nowej dystopijnej normalności narzuconej przez rząd prowincji Alberta. Uważają, że ich pierwszym obowiązkiem jest posłuszeństwo Bogu a nie rządowi. Są zdeterminowani by nadal się zgromadzać na nabożeństwach, tak jak to robili dotąd. Gotowi są raczej przeciwstawić się nadmiernym ograniczeniom narzuconym przez rząd niż sprzeciwić się swemu wyznaniu wiary. Wierzą, że legalnie korzystają z wolności zgromadzeń zapewnionej im przez Kartę Praw i Swobód a rządowe ograniczenia są nieuzasadnione, pisze pełnomocnik Kościoła James Kitchen z Justice Centre.
Rządy niszczą wolności obywatelskie zawsze wskazując na jakiś dobrze brzmiący powód, jak na przykład „bezpieczeństwo” czy „równość”. Powodem, dla którego swobody i prawa obywatelskie chronione są przez Kartę, jest to, aby właśnie rząd ich nie ignorował oświadczając, że jego działania są spowodowane jakimś szczytnym celem. Poprzez korzystanie z tych praw konstytucyjnych, pomimo groźby poważnych konsekwencji, Kościół Grace Life i pastor Coats zwracają uwagę rządowi Alberty, który wydaje się obojętny na konsekwencje społeczne polityki lock downu, na jego odpowiedzialność za demontaż wolności obywatelskich, kończy swe oświadczenie Kitchen.
Źródło: jccf.ca

By Maciej