Gdy Todd Nettleton z Głosu Męczenników (the Voice of the Martys), pojechał w 2002 roku do Chin by przeprowadzić wywiad ż siostrą Tong, chińską chrześcijanką skazaną na pół roku więzienia za wiarę, nie był przygotowany na jej odpowiedź.
O tak, to był wspaniały czas, odpowiedziała.
Zaskoczony poprosił ją by wyjaśniła co ma na myśli. Czy nie trafiła do więzienia na pół roku za to, że w swoim domu organizowała spotkania, czy raczej „nielegalne religijne zgromadzenia”? Czy przedstawiciele państwa nie starali się poddać jej reedukacji aby stała się bardziej chińska a mniej chrześcijańska?
Spodziewałem się, że odmaluje obraz więziennych okropieństw; jak twarda była prycza, jak zimno w celi, jak wielkie szczury. On jednak spojrzała na mnie z niebiańskim uśmiechem.
Siostra Tong podzieliła się jak przez cały ten czas w więzieniu Bóg był z nią. Wydawał mi się tak bliski w tamtym czasie, mówi.
Rozpoczęła służbę wśród więźniarek, dzieląc się Chrystusem z tymi, które nie znały Jego imienia.
Więc, tak, to był wspaniały czas, mówi siostra Tong.
Jako nowy członek zespołu Głosu Męczenników Nettleton był porażony tym świadectwem. Nie mogłem sobie wyobrazić nawet, że jestem w więzieniu i jest to cudowny czas. Siostra Tong zmieniła moje spojrzenie na prześladowanie. Gdybyśmy mieli taką postawę doświadczając bezrobocia czy choroby, czy wykorzystalibyśmy ten czas jako okazję do głoszenia i służenia innym?
Historie takie jak ta siostry Tong, zebrane przez 23 lata służby Głosie Męczenników zainspirowały powstanie książki „Gdy wiara jest zabroniona: 40 dni na pierwszej linii z prześladowanymi chrześcijanami.” autorstwa Todda Nettletona.
Znajdziemy w niej historie chrześcijan z całego świata, którzy opowiedzieli się za swoją wiarą w obliczu ogromnego prześladowania. Od Indii po Turcję, Nettleton udziela głosu tym, którzy nie byli słyszani i wzywa wierzących by odważnie podążali za Chrystusem, bez względu na koszty. Wszystkie tantiemy ze sprzedaży książki będą przeznaczone na pomoc dla prześladowanych chrześcijan.
Założeniem tej książki jest zaproszenie czytelnika, by spędził 40 dni w podróży, usiadł przy braciach i siostrach i wysłuchał ich historii, popijając herbatę. Sądzę, że na koniec podróży, po spotkaniau braci i sióstr gotowych oddać życie za Chrystusa, czytelnik będzie zainspirowany by myśleć w inny sposób o swojej wierze.
Wspólna nicią łączącą tych wszystkich chrześcijan jest to, że obliczyli oni koszty pójścia za Jezusem zanim przyszły prześladowania. „Na świecie ucisk mieć będziecie, ale ufajcie. Ja zwyciężyłem świat.” To jest przesłanie, które nasi bracia i siostry żyjący we wrogim środowisku rozumieją w momencie pójścia za Jezusem.
Na Zachodzie chrześcijanom obiecuje się, że ich życie się polepszy gdy pójdą za Chrystusem więc są nieprzygotowani gdy przychodzą próby i ucisk.
Ewangelia, którą ludzie słyszą w krajach wrogich Jezusowi różni się od tej na Zachodzie, mówi Nettleton. On słyszą: „Jeśli przyjdziesz do Chrystusa twoje życie na ziemi prawdopodobnie pogorszy się, odrzuci cię rodzina, mogą cię zamknąć do więzienia, mogą cię pobić. Ale Chrystus będzie przy tobie. Masz obietnicę życia wiecznego z Nim.”
Jednak, Nettleton jest zachęcony tym, że tak wielu chrześcijan na Zachodzie co raz bardziej zdaje sobie sprawę z prześladowania chrześcijan na świecie. Pismo poucza nas, że gdy jedna część ciała cierpi to pozostałe również. Nie możemy współodczuwać z braćmi i siostrami nie mając pojęcia o tym co się z nimi dzieje. Nie możemy tego robić nie znając ich imion, twarzy, kraju pochodzenia braci i sióstr, którzy cierpią. Myślę, że świadomość tego wzrasta. Mam nadzieję, że świadomość tego, że jesteśmy jednym ciałem Chrystusa połączonym duchowo też wzrośnie.
Przewiduje, że prześladowania najprawdopodobniej wzrosną w Chinach, Indiach, Korei Północnej i na Bliskim Wschodzie, co oznacza również rozszerzanie się ewangelii. Gdy widzimy wzrost prześladowań, mówi, musimy pamiętać, że Kościół się rozrasta. Gdy patrzymy w przyszłość widzimy, że im więcej prześladowań, tym bardziej Kościół będzie rósł. Jezus obiecał, że bramy piekieł go nie przemogą.
Jeśli chodzi o wsparcie dla prześladowanych chrześcijan Nettleton zachęca wierzących na Zachodzie aby modlili się, dokształcali w tym temacie i byli otwarci na Boże działanie. Aby skutecznie się modlić o nich powinniśmy poznać ich imiona i konkretne potrzeby i wyzwania, z jakimi się mierzą.
Gdy będziesz się modlić jestem pewien, że Bóg położy ci na serce, co możesz zrobić. Może napiszesz do brata lub siostry w więzieniu, może rozpropagujesz modlitwę o nich i wsparcie ich w swojej społeczności. To do nas należy okazać posłuszeństwo, gdy Bóg nas porusza do działania, mówi brat Nettleton.

By Bartek