Pragnę podzielić się z Wami, Moi Drodzy refleksjami w kwestiach dotyczących wiary w Kościele Chrystusa. Zdumiewający jest fakt, iż rozmawiając z braćmi i siostrami na temat soteriologii, czyli nauki o zbawieniu, zauważam, że wielu z nich wierzy tak naprawdę w zbawienie polegające na współpracy człowieka z Bogiem, co czyni z człowieka swoim własnym współodkupicielem. Twierdzą, iż wierzą w zbawienie z łaski przez wiarę, tak jak jest napisane w Biblii. Czy rozumieją natomiast to jednak w ten sam sposób, tak jak mówią że wierzą? Sprawdźmy… Uważa się w owych społecznościach, iż Bóg szanuje autonomiczną wolną wolę stworzenia podejmującego decyzję w kwestii wieczności, czyli opowiedzenia się za wyborem Boga i spędzeniem z Nim wieczności, bądź odrzuceniem Wszechmocnego, co skutkuje potępieniem w męczarniach na wieki.


Ef 2:8-10: „Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, jest to dar Boga. Nie z uczynków, aby nikt się nie chlubił. Jesteśmy bowiem jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, które Bóg wcześniej przygotował, abyśmy w nich postępowali.”


Czy widać to wyraźnie? WIARA JEST DAREM, A NIE EFEKTEM LUDZKIEGO WYSIŁKU i postanowienia stworzenia, jakim jest człowiek, o czym wielu zapomina. W wielu społecznościach Chrześcijańskich naucza się iż zbawienie nie jest monergizmem, czyli tym, że to Bóg od początku do końca zbawia człowieka ale synergizmem, czyli współpracą człowieka i Boga w dziele zbawienia ludzkości, co jest sprzeczne z nauczaniem apostolskim, a przede wszystkim sprzeczne z naukami samego Chrystusa. Jeśli człowiek jest martwy duchowo, czyli jest wrogo nastawiony do Boga, (co jest konsekwencją grzechu pierworodnego) to nie ma takiej opcji aby przyszedł do Boga i chciał mieć jakiekolwiek z NIM „przyjazne”relacje.


I Mojż 8:21: „I poczuł Pan miłą woń. Rzekł tedy Pan w sercu swoim: Już nigdy nie będę przeklinał ziemi z powodu człowieka, gdyż myśli serca ludzkiego są złe od młodości jego. Nie będę też już nigdy niszczył żadnej istoty żyjącej, jak to uczyniłem.”


Nie ma nikogo kto by szukał Boga, o czym jest mowa w Słowie Bożym.

Rzym 3:10-12: „Jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego, Nie masz, kto by rozumiał, nie masz, kto by szukał Boga; Wszyscy zboczyli, razem stali się nieużytecznymi, nie masz, kto by czynił dobrze, nie masz ani jednego.”

To Boża Łaska, okazana w akcie miłosierdzia sprawia, że Bóg wyzwala nas z niewoli.


J 8:36: „Jeżeli więc Syn was wyzwoli, rzeczywiście będziecie wolni.”


Człowiek był w jakiego typu niewoli?. W niewoli grzechu.


Ef 2:2: „W których niegdyś postępowaliście według zwyczaju tego świata i według władcy, który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach nieposłuszeństwa.”


Czy Bóg pytał swoje stworzenie czy WSZECHMOCNEMU cokolwiek wolno?


Kol 1:12-13: „Dziękując Ojcu, który nas uzdolnił do uczestnictwa w dziedzictwie świętych w światłości; KTÓRY NAS WYRWAŁ Z MOCY CIEMNOŚCI i PRZENIÓSŁ DO KRÓLESTWA SWEGO UMIŁOWANEGO SYNA;”


Najbardziej zadziwia mnie pewien obraz zbawienia, jaki jest przedstawiany przez wieloletnich ewangelizatorów i pastorów, który jest głoszony na ewangelizacjach ulicznych bądź przy okazji głoszenia Dobrej Nowiny w parkach, na placu zabaw, czy w jakimkolwiek innym miejscu. Co mam na myśli? Otóż, głoszony jest nieodrodzonym duchowo ludziom obraz Boga, który wręcz PROSI CZŁOWIEKA o pozwolenie, aby mógł go zbawić. Wręcz błaga, aby stworzenie, jakim jest człowiek łaskawie otwarło swoje serduszko dla Zbawiciela, aby TEN mógł wejść. W przeciwnym wypadku, Bóg nie jest w stanie zbawić człowieka, jeśli ten uprzednio nie okaże Bogu zrozumienia i nie okaże wręcz łaski swojemu Stworzycielowi.. Będą nasi bracia i siostry głoszący tego typu nauki zaprzeczać temu, co napisałem, ale jest to jedynie smutna konsekwencja tego, co przekazują. Tak im zostało to przekazane – tego ich nauczono w zborach, co świadczy o bardzo niskim poziomie egzegezy tekstu i braku hermeneutyki biblijnej, co skutkuje znowu niezrozumieniem przekazu Biblijnego . W tym celu jest NIEPOPRAWNIE wykorzystywany werset z Księgi Objawienia Jana 3:20:


Obj 3:20: „Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną.”


Jakie konsekwencje z tego wynikają? Rysuje się wtedy obraz Boga, jako słabego, nieudolnego stworzyciela, który nie ma innego wyjścia jak liczyć się z suwerenną, autonomiczną decyzją człowieka, nawet jeśli jest to wbrew woli Boga. Ale czy o tym w rzeczywistości mówi tekst Obj 3:20? Tekst z Obj 3:20 NIE JEST SKIEROWANY DO LUDZI ZE ŚWIATA, którzy nigdy nie słyszeli Ewangelii ale do Kościoła, który nosi na ustach i w nazwie Boga, ale nie ma w nim Jego na pierwszym miejscu ! Jest wiele napomnień do owego Kościoła. Zbór ten zna Ewangelię, wie kim jest Chrystus, a pomimo to stał się On tylko tłem.. Na litość Boga Żywego – czytajcie z kontekstem Obj 3:20, co tam jest napisane Umiłowani Bracia i Siostry w Chrystusie ! Proponuję weryfikować czy to, co u was w zborach jest nauczane z kazalnic jest zgodne z Biblią. Słyszałem także, że Bóg jest dżentelmenem i nie wchodzi do serca człowieka bez pytania.. Sprawdźmy jak było z Lidią…


Dz 16:13-14: „A w dzień sabatu wyszliśmy za bramę nad rzekę, gdzie, jak sądziliśmy, odbywały się modlitwy, i usiadłszy, rozmawialiśmy z niewiastami, które się zeszły. Przysłuchiwała się też pewna bogobojna niewiasta, imieniem Lidia, z miasta Tiatyry, sprzedawczyni purpury, której Pan otworzył serce, tak iż się skłaniała do tego, co Paweł mówił.”


Czy Lidia miała propozycję od Boga ,czy Lidia miała udzielić Bogu zgody aby ON otworzył jej serce? Czy tak wynika z tekstu? Oczywiście że nie! Suwerenność Boga nie zniweczyła ludzkiej odpowiedzialności stworzenia, co nie zmienia faktu, iż to Bóg jest sprawcą i dokończycielem wiary w człowieku.


Flp 2:13: „Bóg bowiem jest tym, który sprawia, że pragniecie i działacie według Jego upodobania.”


Flp 1:6: „Jestem też pewny, że Ten, kto rozpoczął w was dobre dzieło, doprowadzi je do końca, aż do dnia Chrystusa Jezusa.”


A co jest DZIEŁEM BOGA?


J 6:28-29: „Wtedy zapytali go: Cóż mamy robić, abyśmy wykonywali dzieła Boga? Odpowiedział im Jezus: TO JEST DZIEŁO BOGA, ABYŚCIE WIERZYLI W TEGO, KTÓREGO ON POSŁAŁ.”


Suwerenność Boga a ludzka odpowiedzialność, to temat, który rozwinę w następnym artykule, bo jest on zbyt obszerny, jak na parę zdań . Pozdrawiam was Bracia i Siostry w Chrystusie.

Soli Deo Gloria!

Maciej Stasiak

By Maciej Stasiak

Bóg zbawił go w 2017 roku. Jest członkiem Zboru Panskiego Kościoła Wolnych Chrześcijan w Świętochłowicach. Jeden z prowadzących Refo Wywiad "Twarzą w twarz" na kanale Refotv oraz prowadzący dział Refowspomnienia na stronie reformowani1689. Jeden z Administratorów grupy na Facebooku Reformowani1689.