W niniejszym artykule chciałbym poruszyć jedną z wielu istotnych kwestii, która jest obecna niestety w kościele Pana Jezusa Chrystusa.
W środowisku ewangelicznie wierzących chrześcijan mają miejsce bardzo smutne, a zarazem krzywdzące zachowania osób deklarujących wiarę w Chrystusa wobec innych wierzących ewangelicznie chrześcijan. Mam na myśli wydawanie zbyt szybkich osądów, zbyt pochopne wyciąganie wniosków, odnośnie tego, czy ktoś z członków kościoła Pana Jezusa Chrystusa jest fałszywym nauczycielem głoszącym fałszywą ewangelię, co w konsekwencji oznacza, że owa osoba względem której kierowane są takie zarzuty nie jest zrodzona z Ducha Bożego.
Prawdą jest, że nie ma wielu wersji ewangelii. Ewangelia która jest mocą Bożą ku zbawieniu martwych duchowo ludzi, jest jedyną ewangelią która głosi prawdę odnośnie osoby Pana Jezusa Chrystusa i tego co dokonało się na krzyżu ku chwale Boga. Już Pan Jezus Chrystus zapowiadał obecność fałszywych proroków.
Mt 7:15-20
Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, ale wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Po ich owocach poznacie ich. Czy zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydawać złych owoców ani złe drzewo wydawać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte i wrzucone w ogień. Tak więc po ich owocach poznacie ich.
Mt 24:11
Powstanie też wielu fałszywych proroków i wielu zwiodą.
Apostoł Paweł zmagał się z problemem fałszywych nauczycieli. Zwracał on także uwagę iż to zagrożenie występuje nie tylko z zewnątrz ale także z wewnątrz kościoła.
Dz 20:28-31
Uważajcie na samych siebie i na całe stado, w którym was Duch Święty ustanowił biskupami, abyście paśli kościół Boga, który on nabył własną krwią. Gdyż wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, które nie będą oszczędzać stada. Także spośród was samych powstaną ludzie mówiący rzeczy przewrotne, aby pociągnąć za sobą uczniów. Dlatego czuwajcie, pamiętając, że przez trzy lata we dnie i w nocy nie przestawałem ze łzami napominać każdego z was .
Apostoł Piotr także ostrzega przed ludzmi głoszącymi fałszywą ewangelie
2P 2:1-3
Byli też fałszywi prorocy wśród ludu, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy potajemnie wprowadzą herezje zatracenia, wypierając się Pana, który ich odkupił, i sprowadzą na siebie rychłą zgubę. Wielu zaś podąży za ich zgubną drogą , a droga prawdy z ich powodu będzie bluźniona. I z chciwości będą wami kupczyć przez zmyślone opowieści. Ich sąd od dawna nie zwleka, a ich zatracenie nie śpi.
Także apostoł Jan nie omieszkał ostrzec Kościoła przed ludzmi głoszącymi fałsz odnośnie Sowa Bożego .
1J 2:18-24
Dzieci, to już ostatnia godzina i jak słyszeliście, że antychryst ma przyjść, tak teraz pojawiło się wielu antychrystów. Stąd wiemy, że jest już ostatnia godzina. Wyszli spośród nas, ale nie byli z nas. Gdyby bowiem byli z nas, zostaliby z nami. Lecz wyszli spośród nas , aby się okazało, że nie wszyscy są z nas. Ale wy macie namaszczenie od Świętego i wiecie wszystko. Napisałem do was nie dlatego, że nie znaliście prawdy, ale dlatego, że ją znacie i że żadne kłamstwo nie wywodzi się z prawdy. Któż jest kłamcą? Czy nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest Chrystusem? Ten jest antychrystem, który wypiera się Ojca i Syna. Każdy, kto wypiera się Syna, nie ma i Ojca. Kto zaś wyznaje Syna, ma i Ojca. To więc, co słyszeliście od początku, niech w was pozostanie. Jeśli pozostanie w was to, co słyszeliście od początku, to i wy pozostaniecie w Synu i w Ojcu.
Apostoł Juda jako kolejny sługa Boży ostrzegał przed zwodniczymi herezjami zatracenia głoszonymi przez fałszywych proroków.
Jud 1:3-4
Umiłowani, podejmując usilne starania, aby pisać wam o wspólnym zbawieniu, uznałem za konieczne napisać do was i zachęcić do walki o wiarę raz przekazaną świętym. Wkradli się bowiem pewni ludzie, od dawna przeznaczeni na to potępienie, bezbożni, którzy łaskę naszego Boga zamieniają na rozpustę i wypierają się jedynego Pana Boga i naszego Pana Jezusa Chrystusa.
Każdy odrodzony z Ducha Bożego człowiek jako jeden z członków Kościoła jest zobowiązany bronić prawowiernej ewangelii Pana Jezusa Chrystusa. To absolutnie nie podlega dyskusji! Sukcesje apostolską, czyli fundament apostołów i proroków mamy zawartą w Biblii. Depozytu wiary o którym mowa, mamy strzec i się go trzymać.
Ef 2:19-22
A więc nie jesteście już więcej obcymi i przybyszami, ale współobywatelami ze świętymi i domownikami Boga; Zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Jezus Chrystus; Na którym cała budowla razem zespolona rośnie w świętą świątynię w Panu; Na którym i wy razem się budujecie, aby być mieszkaniem Boga przez Ducha.
Czym innym z kolei jest fałszywy osąd i wyrokowanie w stosunku do ewangelicznie wierzącego członka kościoła Chrystusa odnośnie jego zbawienia na podstawie plotek, półprawd, wyciąganie fragmentów wypowiedzi z szerszego kontekstu, bądz też uporczywe „chwytanie się” nie do końca poprawnych sformułowań. Dotyczy to wybranych publikacji, wybranych konkretnych materiałów danego kaznodzieji, czy to w formie spisanej czy audiowizualnej.
Jaką postawą powinien się kierować uczeń Chrystusa wobec usługującego, który z kolei wygłasza kazanie, którego fragment lub treść nie jest do końca zrozumiana?
W takim wypadku zanim zawyrokujemy odnośnie wartości owego kazania, powinniśmy w miarę naszych możliwości dążyć do zweryfikowania co miał na myśli kaznodzieja używając określonych sformułowań, które mogą być wieloznaczne, a w dodatku brakuje w nich przejrzystości przekazu prawd zawartych w Biblii. Może to wynikać z niedoskonałości ludzkiej w kwestii doboru pewnych określeń, które mogą być źle kojarzone przez odbiorce kazania. Takie sytuacje mogą mieć miejsce także, jak kazania mają treść „ ogólnikową” gdyż wtedy taki wierzący (wierząca), który (która) jest odbiorcą przekazu nie ma pewności jak rozumieć wykładnie Słowa Bożego, którą wygłaszał kaznodzieja. Czym innym z kolei jest jeśli kaznodzieja stający za kazalnicą głosi „prawdy” które kompletnie nie mają nic wspólnego z prawowiernym przekazem Biblijnym, ale akurat to nie jest przewodnią myślą artykułu.
A więc, zanim wydamy – tym bardziej publicznie – opinię, weryfikacja tego co powiedział kaznodzieja lub jakikolwiek wierzący w kwestiach wiary jest niezbędna zanim cokolwiek zarzucimy danej osobie.
W przeciwnym wypadku może (i niestety ) dochodzić do obmowy, oszczerstw, a w konsekwencji perfidnych kłamstw wobec naszych bliznich.
Jk 4:11
’Nie obmawiajcie jedni drugich, bracia. Kto obmawia brata i osądza brata, obmawia prawo i osądza prawo. Jeśli zaś osądzasz prawo, nie jesteś wykonawcą prawa, lecz sędzią.
Wj 20:16
’Nie będziesz fałszywie świadczył przeciw twemu bliźniemu.
Musimy zdać sobie z tego sprawę, z tego że wydając publicznie opinię na temat czyjeś osoby bądź jej poglądów, bez uprzedniej weryfikacji czyjegoś przekazu, możemy wyrządzić wielką krzywdę drugiej osobie, gdyż bezpodstawnie możemy komuś zarzucić coś co nie ma potwierdzenia w rzeczywistości.
Wtedy łamiemy, czy też przekraczamy prawo Boże składając fałszywe świadectwo przeciw innej osobie. Jako chrześcijanie mamy naśladować naszego mistrza Pana Jezusa Chrystusa. Mamy być świadectwem dla świata zmierzającego ku przepaści prowadzącej na zatracenie, a dla braci i sióstr w Chrystusie powinniśmy i mamy być zbudowaniem. Mamy w codziennym życiu dążyć do odzwierciedlenia charakteru Chrystusa. Składanie fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu jest antyświadectwem dla świata i dla innych braci i sióstr w wierze.
2 Kor 12:20
Obawiam się bowiem, żebym przypadkiem, gdy przyjdę, nie zastał was takimi, jakimi nie chciałbym was zastać, i żebyście wy nie zastali mnie takim, jakim nie chcielibyście; żeby przypadkiem nie było wśród was sporów, zazdrości, gniewu, kłótni, obmów, szemrania, wynoszenia się i zamieszań.
Jeśli natomiast ktoś rzeczywiście zboczy z drogi prawdy ewangelii, to czyż nie mamy stosować się do tego o czym pisze Apostoł Paweł?
Kolosan 3:12-17
Tak więc jako wybrani Boga, święci i umiłowani, przyodziejcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, łagodność, cierpliwość; Znosząc jedni drugich i przebaczając sobie nawzajem, jeśli ktoś ma skargę przeciw drugiemu: jak i Chrystus przebaczył wam, tak i wy. A nade wszystko przyodziejcie się w miłość, która jest więzią doskonałości. A pokój Boży niech rządzi w waszych sercach, do którego też jesteście powołani w jednym ciele. Bądźcie też wdzięczni. Słowo Chrystusa niech mieszka w was obficie ze wszelką mądrością, nauczajcie i napominajcie się wzajemnie przez psalmy, hymny i pieśni duchowe, z wdzięcznością śpiewając w waszych sercach Panu. A wszystko, co czynicie w słowie lub w uczynku, wszystko czyńcie w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu i Ojcu przez niego.
Jeśli brat czy siostra w Chrystusie zbłądzą w wierze to należy ich napomnieć z łagodnością, czyniąc to z miłością wobec nich, a nie skazując ich na strarcie na piekło, rzucając w przestrzeń medialną przekaz o potepieniu ich jako zdrajców wiary. Jeśli natomiast taka osoba znając ewangelię wyrzeka się Chrystusa, podważa istotę krzyża, podważając prawdy wiary, czy też istotę zbawienia tylko z łaski jedynie przez wiarę, to takiej osoby nie postrzegamy już jako brata czy siostrę w Chrystusie.
I Piotra 3:8-16
Na koniec zaś wszyscy bądźcie jednomyślni, współczujący, miłujący braci, miłosierni i uprzejmi. Nie oddawajcie złem za zło ani obelgą za obelgę. Przeciwnie, błogosławcie, gdyż wiecie, że do tego zostaliście powołani, abyście odziedziczyli błogosławieństwo. Kto bowiem chce miłować życie i oglądać dni dobre, niech powstrzyma język od zła, a usta od podstępnej mowy. Niech odwróci się od zła i czyni dobro, niech szuka pokoju i dąży do niego. Oczy Pana bowiem zwrócone są na sprawiedliwych, a jego uszy ku ich prośbom, lecz oblicze Pana przeciwko tym, którzy źle czynią. Kto wyrządzi wam zło, jeśli będziecie naśladowcami dobra? Ale jeśli nawet cierpicie dla sprawiedliwości, błogosławieni jesteście . Nie bójcie się ich gróźb ani się nie lękajcie. Lecz Pana Boga uświęcajcie w waszych sercach i bądźcie zawsze gotowi udzielić odpowiedzi każdemu, kto domaga się od was uzasadnienia waszej nadziei, z łagodnością i bojaźnią. Miejcie czyste sumienie, aby za to, że mówią o was źle, jak o złoczyńcach, zostali zawstydzeni ci, którzy zniesławiają wasze dobre postępowanie w Chrystusie.
Pamietajmy, nie jesteśmy Bogiem, nie wchodżmy w Boże prerogatywy .