Kategoria: Charles Haddon Spurgeon

Wybrane teksty jednego z najbardziej znanych reformowanych kaznodziejów baptystycznych. Charles Spurgeon(ur. 19 czerwca 1834 w Kelvedon, zm. 31 stycznia 1892 w Mentonie) – brytyjski kaznodzieja reformowanych baptystów, teolog, autor pieśni religijnych. Wybitna i wpływowa postać w historii Reformowanych Baptystów. Przez 38 lat był pastorem w New Park Street Chapel (później Metropolitan Tabernacle) w Londynie. W 1867 roku założył organizację charytatywną znaną dziś pod nazwą „Spurgeon’s”. Jest również założycielem Spurgeon’s College, nazwanego jego imieniem pośmiertnie.

„Dzięki mnie wyrośnie twój owoc” Ozeasza 14,8

przez Michał Stefanoff

Nasz owoc wyrośnie dzięki Bogu z powodu zjednoczenia. Owoce gałązek są połączone z korzeniem. Zerwij połączenie, a gałązka uschnie i nie wyda żadnych owoców. Przynosimy owoce z powodu naszego zjednoczenia z Chrystusem. Każda kiść gron najpierw była w korzeniu, przeszła przez łodygę, przepłynęła przez naczynia sokowe, a następnie ukształtowała się w kwiat, ale wcześniej była…

„Pozwól mi pójść na pole zbierać kłosy”

przez Michał Stefanoff

Przygnębiony i zmartwiony chrześcijaninie, przyjdź i zbieraj kłosy na wielkim polu obietnicy. Jest tu obfitość cennych obietnic, które spełnią pragnienia twojego serca. Weź tę: „Trzciny nadłamanej nie dołamie, a lnu tlącego się nie dogasi” Czy obietnica ta nie pasuje do twojej sytuacji? Trzcina, bezradna, pozbawiona znaczenia, słaba, nadłamana, z której nie wydobywa się żadna muzyka,…

„A teściowa Szymona leżała w gorączce i zaraz powiedziano mu o niej” Marka 1,30

przez Michał Stefanoff

Bardzo ciekawie jest zajrzeć do domu apostoła rybaka. Od razu da się zauważyć, że domowe radości i troski nie są przeszkodą by w pełni służyć. Mało tego – mogą one wręcz wyposażyć nauczyciela lepiej niż jakakolwiek inna ziemska nauka, ponieważ dostarczają one okazji do osobistego świadczenia naszym bliskim o łaskawym dziele Pana. Papiści i inni…

Oczekuj Pana. Psalm 27,14

przez Michał Stefanoff

Czekanie może wydawać się łatwą rzeczą, ale jest jedną z postaw, jakich chrześcijański żołnierz uczy się latami. Marsz i bieganie są o wiele łatwiejszym zajęciem dla Bożych wojowników niż spokojne czekanie. Kiedy duch jest najbardziej ochoczy i z niepokojem pragnie służyć Panu, lecz nie wie co ma zrobić, następuje konsternacja. Cóż wtedy robić? Martwić się…