Czy Jakub i Paweł są w sprzeczności odnośnie łaski?

Pismo jest pieśnią zrodzoną z Ducha, powtarzaną z upływem czasu i niezliczonych pokoleni, darem o cennej wartości dla tych, których serca są dostrojone do jego wzbudzających wiarę tonów.

Bez względu na to, jak dokładnie przeanalizujemy dany tekst, musimy pamiętać, że jest to tylko jedna część symfonii, którą jest „Pismo” jako całość. Wspaniała równowaga i harmonia Bożego objawienia w Piśmie, znajduje się w całości jego świadectwa. Tylko wtedy, gdy pozwolimy wszystkim częściom przemówić, najpierw w ich własnym kontekście, ale potem razem, bez zakładania (jak to często ma miejsce w dzisiejszej kulturze zachodniej) sprzeczności, ale pozwalając na harmonizację, możemy kiedykolwiek znaleźć jednolite przesłanie Pisma.

Pozorny problem

Kiedy ignoruje się bezpośredni kontekst autora, bardzo łatwo jest wysunąć zarzut niespójności i sprzeczności z innymi pisarzami biblijnymi. Gdy dwaj pisarze używają podobnego języka, ale w różnych kontekstach, z pewnością pojawią się insynuacje o błędzie i sprzeczności, zwłaszcza spod piór tych, którzy starają się obalić biblijne nauczanie. Jednym z klasycznych tego przykładów jest powtarzane przez krytyków twierdzenie, że istnieje fundamentalna sprzeczność między poglądami Jakuba i Pawła w kwestii wiary i uczynków. Uczeni często twierdzą, że sprzeczność ta jest oczywista, prawie nigdy nie dopuszczając żadnej harmonizacji między tymi dwoma pisarzami.

Rzetelna analiza omawianych tekstów pokazuje jednak, że Jakub i Paweł nie są w sprzeczności, ale nauczają tych samych prawd w dwóch różnych kontekstach. Sprzeczność jest pozorna, a nie rzeczywista. Wydaje się jedynie, że istnieje sprzeczność, podczas gdy rzeczywistość jest zupełnie inna.

Zaczniemy od stwierdzenia Pawła, że jesteśmy usprawiedliwieni w oczach Boga jedynie przez wiarę. Jest to esencja jego argumentacji z Listu do Rzymian 3:21 – 5:1, ale można ją podsumować w jego stwierdzeniu:

„Uważamy bowiem, że człowiek bywa usprawiedliwiony przez wiarę, niezależnie od uczynków zakonu.” (Rz 3:28).

Pomimo współczesnych prób ze strony niektórych, aby zamienić usprawiedliwienie w stwierdzenie dotyczące wyłącznie członkostwa w kościele, rzeczywistość jest taka, że Paweł odnosi się do tego, w jaki sposób ci, którzy są sprawiedliwie potępieni jako grzesznicy, mogą znaleźć pokój z Bogiem (Rz 5:1). Paweł wyraźnie naucza w Liście do Rzymian i Galacjan, że Bóg ustanowił drogę pokoju przez ofiarę Jezusa Chrystusa i że wszyscy ludzie, Żydzi i poganie, muszą przyjść do Niego tą jedyną łaskawą drogą. Pokój ten otrzymuje się przez wiarę, aby był zgodny z łaską (Rz 4:16). Żadne przestrzeganie zakonu nie może przynieść człowiekowi właściwej pozycji przed Bogiem, ponieważ według Pawła zakon przynosi poznanie grzechu (Rz 3:20, Gal 3:23-24). Nigdy nie było Bożym zamiarem, aby zakon był środkiem do uzyskania sprawiedliwości. Zamiast tego ten, kto łamie zakon, zostaje pod przekleństwem (Gal. 3:10-11).

Głównym dowodem Pawła na fakt usprawiedliwienia przez wiarę, niezależnie od uczynków zakonu jest Abraham (Rz 4:1-3, Rdz 15:6). Ponieważ Abraham został usprawiedliwiony przed Bogiem przez wiarę w Boże obietnice przed jakimkolwiek rodzajem prawnego posłuszeństwa z jego strony (takim jak jego otrzymanie znaku obrzezania), pierwszeństwo obietnicy przed zakonem zostało ustanowione. Właśnie ten przykład rodzi zarzut sprzeczności z Jakubem.

Jakub pisał do pierwotnej wspólnoty chrześcijańskiej we wczesnych dniach jej istnienia. Jego list jest w dużej mierze listem „wewnętrznym”, mówiącym o konieczności życia w świetle nowej i zmienionej rzeczywistości.

„Gdy zechciał, zrodził nas przez Słowo prawdy, abyśmy byli niejako pierwszym zarodkiem jego stworzeń.” (Jakuba 1:18).

Jak zatem powinniśmy żyć? Na tym skupia się jego list.To właśnie w tym kontekście mówi o wierze bez uczynków, tej oksymoronicznej postawie, która mówi:

„Tak, wierzę, ale nie działam zgodnie z moim wyznaniem”.

Pisze: Cóż to pomoże, bracia moi, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? Czy wiara może go zbawić? … Tak i wiara, jeżeli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie. Lecz powie ktoś: Ty masz wiarę, a ja mam uczynki; pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, a ja ci pokażę wiarę z uczynków moich. Ty wierzysz, że Bóg jest jeden? Dobrze czynisz; demony również wierzą i drżą. Chcesz przeto poznać, nędzny człowieku, że wiara bez uczynków jest martwa? (Jakuba 2:14, 17-20)

Prowadzi to następnie do zakładanego głównego punktu sprzeczności z Pawłem, czyli sprawy Abrahama. Jakub pisze:

„Czyż Abraham, praojciec nasz, nie został usprawiedliwiony z uczynków, gdy ofiarował na ołtarzu Izaaka, syna swego? Widzisz, że wiara współdziałała z uczynkami jego i że przez uczynki stała się doskonała. I wypełniło się Pismo, które mówi: I uwierzył Abraham Bogu i poczytane mu to zostało ku usprawiedliwieniu, i nazwany został przyjacielem Boga. Widzicie, że człowiek bywa usprawiedliwiony z uczynków, a nie jedynie z wiary.” (Jakuba 2:21-24).

Sprzeczność wydaje się oczywista, przynajmniej w umysłach wielu ludzi. Paweł mówi, że Abraham został usprawiedliwiony przed Bogiem przez wiarę, niezależnie od uczynków zakonu. Jakub mówi, że Abraham został usprawiedliwiony z uczynków, a nie z samej wiary. Jest to wyraźna, oczywista, niepodważalna sprzeczność, którą wielu ludzi uważa za wskaźnik rozłamu we wczesnym kościele, o którym świadczy sam kanon Nowego Testamentu. Czy jednak słuszne jest przyjmowanie tak wielkich założeń? Czy istnieje przekonujący powód, aby zaakceptować takie oskarżenia o niewierność przesłaniu Chrystusa ze strony Pawła i Jakuba, zwłaszcza gdy oni sami nie potwierdzają takiego problemu?Uważne przyjrzenie się językowi obu pisarzy prowadzi nas do uznania, że ta „pozorna” sprzeczność nie istnieje w rzeczywistości. W rzeczywistości, jeśli uważnie czytamy obu autorów w kontekście, mówią oni dokładnie to samo. Paweł nie promuje wiary bez uczynków. W rzeczywistości Paweł często mówi o znaczeniu dobrych uczynków i twierdzi, że Bóg przeznaczył wierzących aby chodzili w dobrych uczynkach (Ef 2:10). Zaprzecza jednak z całą mocą, że nawet najlepsze uczynki, jakie człowiek może wykonać, mogą mieć jakąkolwiek wagę w usprawiedliwieniu człowieka przed Bogiem.

Kluczem do wiernego wykładania tych tekstów jest pozwolenie Jakubowi na zdefiniowanie własnego kontekstu. Występuje on przeciwko wierze bez uczynków, wierze która jest pusta i pozbawiona dowodów na swoje istnienie. Potępia on nienormalność twierdzenia wiary, która nie może dać dowodów na swoje istnienie, podobnie jak potępia nienormalność języka, który zarówno błogosławi Boga, jak i przeklina ludzi. Konteksty Jakuba i Pawła różnią się zatem zasadniczo: Paweł mówi o tym, jak ludzie zostają usprawiedliwi przed Bogiem, Jakub ostrzega wspólnotę chrześcijańską przed niebezpieczeństwem wiary bez uczynków, fałszywej wiary, która nie może zbawić. Kluczową frazą dla Jakuba jest „pokaż mi” (2:18). Dla niego prawdziwa wiara może udowodnić swoje istnienie. Zwyczajnie nie odnosi się do relacji wiary i uczynków dla zbawienia, ale zamiast tego odnosi się do konieczności uczynków wynikających z prawdziwej zbawczej wiary. Jeśli chodzi o użycie przykładu Abrahama przez Jakuba, skomentowałem to w innym miejscu:

To centralne znaczenie Abrahama w żydowskiej egzystencji narodowej powoduje, że Jakub odnosi się do niego, nie w próbie kontrargumentowania przeciwko doktrynie Pawła… Rzeczywiście, polemiści, którzy chcą znaleźć w tym fragmencie podstawę dla jakiegoś synergistycznego systemu zbawienia przez uczynki, upierają się, że fakt, iż Jakub używa identycznego terminu „usprawiedliwiony” i identycznego wyrażenia „przez uczynki” (zob. np. Rz 3:20, 4:2, Ga 2:16), dowodzi ponad wszelką wątpliwość, że musimy odczytywać użycie tych terminów przez Jakuba w tym samym kontekście, w jakim Paweł używa ich w Liście do Rzymian i Liście do Galacjan. Ale widzieliśmy już, że Jakub argumentuje przeciwko użyciu słowa wiara (bez uczynków, martwa, pusta, bezużyteczna, wiara która istnieje tylko w sferze słów, a nie czynów), która nie ma odpowiednika w Pawłowych fragmentach mówiących o tym, jak ktoś jest usprawiedliwiony. Po drugie, Paweł mówi o usprawiedliwieniu przed Bogiem (Gal. 3:11) lub w Jego oczach (Rz. 3:20), podczas gdy kontekst Jakuba to „pokaż mi”. Twierdzenie, że podobieństwa słowne są nadrzędne w stosunku do bezpośredniego kontekstu, musi zostać odrzucone, ponieważ nie ma ono podstaw. Użycie Jakuba musi być rozpatrywane samodzielnie. W rezultacie tłumaczenie oryginalnego greckiego terminu użytego przez Jakuba w 2:21 jako „został usprawiedliwiony” czy „został uznany za sprawiedliwego” nie wynika z wcześniejszego zaangażowania w perspektywę teologiczną, ale z samego kontekstu. To nie jest teologiczna manipulacja. Wiąże się to z takim samym starannym badaniem kontekstu, argumentów i użycia, jakiego każdy z nas wymagałby od swoich własnych pism i którego należy logicznie i racjonalnie wymagać od czytania każdego starożytnego dokumentu. Paweł i Jakub mają jeden pogląd na wiarę: Paweł podkreśla jej wystarczalność do zbawienia bez dodawania ludzkich zasług, a Jakub podkreśla, że nie jest to martwa, bezczynna wiara, ale wiara, która może udowodnić swoje istnienie!-James White

James White jest starszym w Phoenix Reformed Baptist Church, dyrektorem Alpha and Omega Ministries i autorem ponad dwudziestu książek. Wykładał na wielu różnych polach teologicznych i brał udział w ponad siedemdziesięciu pięciu moderowanych debatach publicznych w obronie wiary chrześcijańskiej.