Według Jakuba jest pewien rodzaj wiary, która nie daje zbawienia. Jest to wiara osoby, która wyznaje swoją wiarę ustami, ale jej serce pozostało niezmienione przez Boga. Taki rodzaj wiary nie przynosi uczynków na Bożą chwałę. 

Jk 2

(15) Jeśli brat albo siostra nie mają się w co przyodziać i brakuje im powszedniego chleba, (16) a ktoś z was powiedziałby im: Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i nasyćcie, a nie dalibyście im tego, czego ciało potrzebuje, cóż to pomoże? (17) Tak i wiara, jeżeli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie.

Mamy tutaj sytuację, w której osoba wierząca znalazła się w trudnej sytuacji. Widzimy, że jest biedna, nie ma na jedzenie ani na ubranie. Osoba taka spotyka kogoś, kto twierdzi, że jest chrześcijaninem. Ktoś ten wyznał kiedyś Jezusa swoim Panem, ale nie chce pomóc osobie w potrzebie. W ten sposób zdradza stan swojego serca. Jeśli nie chce pomóc, może jest tak dlatego, że taka osoba nigdy nie nawróciła się. Wierzyła w istnienie Boga, ale ta wiara nie zmieniła jej serca ani postępowania. 

Jk 2

(19) Ty wierzysz, że Bóg jest jeden? Dobrze czynisz; demony również wierzą i drżą. (20) Chcesz przeto poznać, nędzny człowieku, że wiara bez uczynków jest martwa? 

Jakub tutaj przedstawia rodzaj wiary, która nie zbawia. Jest to martwa wiara, która nie przynosi żadnych uczynków. Demony znają całą teologię lepiej od nas. Oni byli w niebie, więc wiedzą, że Bóg istnieje. Jeśli ktoś tylko ma wiedzę o Bogu, ale nie postępuje zgodnie z tym czego Bóg wymaga, to nie daje on żadnych dowodów na to, że Jego wiara jest prawdziwa. Prawdziwa wiara sprawia, że postępujemy inaczej. Uczynki nie są warunkiem naszego zbawienia. One są rezultatem naszej prawdziwej wiary. 

Wiary nie można zobaczyć. Kiedy ktoś nam tylko mówi, że jest wierzącą osobą, nie mamy możliwości wejrzeć w serce tej osoby i zobaczyć czy dana osoba ma prawdziwą wiarę, czy martwą wiarę. Dopiero jak będziemy obserwować życie takiej osoby możemy się przekonać, czy ta osoba prawdziwie uwierzyła. Prawdziwa wiara objawia się przez uczynki wiary.

Jk 2

(18) Lecz powie ktoś: Ty masz wiarę, a ja mam uczynki; pokaż mi wiarę swoją bez uczynków, a ja ci pokażę wiarę z uczynków moich.

Tutaj Jakub mówi o kimś kto tylko twierdzi, że wierzy, ale jego uczynki mówią o czymś zupełnie przeciwnym. Jakub mówi tutaj, że prawdziwy chrześcijanin może pokazać swoją wiarę poprzez swoje uczynki. Mówi: „Spójrz na moje życie. Moje życie jest zgodne z tym co wyznaję”.

Następnie Jakub przechodzi do dwóch przykładów ludzi ze Starego Testamentu, aby pokazać nam, że prawdziwa wiara prowadzi do uczynków. Daje przykład Abrahama oraz Rahab.

Tak samo jak Jakub porównywał dwa rodzaje wiary, tak i teraz czytamy o dwóch rodzajach usprawiedliwienia. Mamy tutaj usprawiedliwienie z uczynków oraz usprawiedliwienie przez wiarę. To bardzo istotne, abyśmy rozróżnili te dwa usprawiedliwienia. Najpierw Jakub mówi o usprawiedliwieniu z uczynków:

Jk 2

(20) Czyż Abraham, praojciec nasz, nie został usprawiedliwiony z uczynków, gdy ofiarował na ołtarzu Izaaka, syna swego? (22) Widzisz, że wiara współdziałała z uczynkami jego i że przez uczynki stała się doskonała. 

Ktoś mógłby powiedzieć: Aha, czyli dla naszego usprawiedliwienia przed Bogiem potrzebne są uczynki. Nie, to jest błędna interpretacja. Sytuacja o której tutaj mowa wydarzyła się kilkadziesiąt lat po tym jak Abraham uwierzył Bogu. Abraham uwierzył, kiedy miał 75 lat. Ale ludzie nie widzieli jego wiary. Czasami postępował słusznie, a czasami postępował źle.  Ale gdy Abraham był już stary, miał ponad 100 lat, to pokazał innym ludziom, że jego wiara była prawdziwa. Był gotów spełnić to, o co poprosił go Bóg mimo, że to wydawało się przeczyć logice. List do Hebrajczyków mówi, że był gotów ofiarować syna obietnicy dlatego, że wierzył, że Bóg może wzbudzić go z martwych:

Heb 11

(19) Sądził, że Bóg ma moc wskrzeszać nawet umarłych; toteż jakby z umarłych, mówiąc obrazowo, otrzymał go z powrotem.

Abraham został usprawiedliwiony z uczynków nie w sensie zbawienia, ale został on usprawiedliwiony przed ludźmi. Ludzie patrząc na życie Abrahama mogli powiedzieć: Ten człowiek naprawdę ufa Bogu. To jest zbawiony człowiek. Człowiek niezbawiony tak nie postępuje. Czyli pierwsze usprawiedliwienie, o którym wspomina Jakub to usprawiedliwienie z uczynków, a jest to usprawiedliwienie przed ludźmi.

Drugie usprawiedliwienie, to usprawiedliwienie z wiary. To usprawiedliwienie nie jest z uczynków. Kiedy Abraham miał 75 lat Bóg dał mu obietnicę potomka, a Abraham uwierzył. 

Rz

(23) I wypełniło się Pismo, które mówi: I uwierzył Abraham Bogu i poczytane mu to zostało ku usprawiedliwieniu, i nazwany został przyjacielem Boga. 

Abraham nie został przyjacielem Boga kiedy poszedł na górę, aby złożyć tam swojego syna w ofierze. Wtedy on już był przyjacielem Boga od kilkadziesięviu lat. Ale jego uczynek potwierdził przed innymi ludźmi, że Jego usprawiedliwienie przed Bogiem było prawdziwe. Tylko w ten sposób ludzie mogą ocenić naszą wiarę – patrząc na nasze uczynki. I o tym musimy pamiętać, kiedy czytamy takie wersety jak werset 24

Jk 2

(24) Widzicie, że człowiek bywa usprawiedliwiony z uczynków, a nie jedynie z wiary. 

Przed Bogiem jesteśmy usprawiedliwieni jedynie z wiary. To jest jasne z wielu fragmentów biblijnych. Jakub nie przeczy tej nauce. On po prostu uzupełnia naukę, którą widzimy np. w listach Pawła. Jesteśmy zbawieni z łaski przez wiarę, ale ta wiara, zawsze prowadzi do uczynków. 

Jan Kalwin wyjaśnił to w ten sposób:

„Dlatego sama wiara usprawiedliwia, ale wiara, która usprawiedliwia nie jest sama”.

Niektórzy ludzie twierdzą, że wystarczy raz w życiu uwierzyć, a potem już nasze życie może być całkowitym zaprzeczeniem wiary. Ale to nie jest zgodne z Biblią. Tak, jesteśmy usprawiedliwieni tylko na podstawie naszej wiary. Ale ta wiara nie jest sama. Ona musi prowadzić do uczynków, jeśli jest to prawdziwa wiara. 

Dalej Jakub wspomina o Rahab, która uratowała szpiegów izraelskich:

Jk

(25) W podobny sposób i Rahab, nierządnica, czyż nie z uczynków została usprawiedliwiona, gdy przyjęła posłów i wypuściła ich inną drogą? 

Rahab uwierzyła w Boga Jahwe i Bóg ją przez to usprawiedliwił. Ale dopiero kiedy pomogła Izraelitom okazało się, że jej wiara była prawdziwa. Każdy może powiedzieć, że uwierzył. Ale ludzie mogą ocenić prawdziwość czyjejś wiary dopiero wtedy, gdy zobaczą nasze uczynki. Rahab była gotowa zaryzykować swoje życie, aby ukryć szpiegów, przez co pokazała, że naprawdę uwierzyła. Ten uczynek nie sprawił, że stała się usprawiedliwiona przed Bogiem, ale przed ludźmi. Usprawiedliwienie z uczynków dotyczy tylko innych ludzi, a nie czyjegoś zbawienia. 

Jk 2

(25) Bo jak ciało bez ducha jest martwe, tak i wiara bez uczynków jest martwa.

Jakub przyrównał wiarę, która nie ma uczynków do martwego ciała. Jest bezużyteczna. Tak samo ludzie, którzy tylko twierdzą, że wierzą, nie są w stanie wykonywać uczynków na chwałę Bożą. Oczywiście mogą zachowywać zewnętrzne pozory pobożności, ale nie są to uczynki wiary

Michał Stefanoff

By Michał Stefanoff

Narodzony na nowo w 2007 r. Od 2019 r. żonaty, ma troje dzieci. Z wykształcenia nauczyciel języka angielskiego. Służy w lokalnym zborze w Rydułtowach. Promuje teologię reformowaną w internecie m.in. prowadzi bloga o nazwie Purytanin oraz administruje grupą Łaską Reformowani.