Na kogo powinniśmy głosować?

autor: Maciej Kosatka

Krótka refleksja po wyborach

Jak wiemy po ośmioletniej kadencji dokonała się zmiana władzy w naszym kraju. Demokracja zdecydowała, aby większość opozycyjna wzięła odpowiedzialność za prowadzenie kraju przez kolejne cztery lata. Jest to dość ciężki okres mając na uwadze wojnę przy naszej wschodniej granicy, jak i ogólnie panującą drożyznę.
Absolutnie nie chciałabym wskazywać naszym czytelnikom, czy ta zmiana jest dobra, czy też nie. Czy dana partia jest dobra i lepsza od innej. Nie taki jest mój cel, aby mieszać się w politykę i wskazywać konkretnego polityka, czy partię.

Chciałbym jednak zwróci uwagę na kilka rzeczy, które chrześcijanina powinien wziąć pod uwagę, przy oddawaniu swojego głosu przy urnie wyborczej, jak i zachowanie i reakcje jakimi powinien się kierować po ogłoszeniu ostatecznych wyników przez kolejne cztery lata.

Na kogo nie powinniśmy głosować

Można się zastanowić, czy chrześcijanin powinien brać udział w wyborach. Czy powinien się angażować w rzeczy tego świata. Osobiście uważam, że jako osoby, które posiadają w pełni prawa obywatelskie, mamy do tego jak najbardziej prawo.

Oczywiście, wykładnią dla nas w tym momencie nie jest nic innego jak sama Biblia.

Chrześcijan nie może w żadnym razie poprzeć opcji politycznej, która w swoim programie forsuje mordowanie nienarodzonych. Dosłownie mówiąc – niewinnych dzieci.
Jest to wbrew przykazaniu które jasno mówi:

13 Nie będziesz zabijał.

2 Mojżeszowa 20,13

Sam się zastanawiam, jak można z czystym sumieniem oddać głos na partię/kandydata, która/y w jasny sposób deklaruje chęć legalnej aborcji, bez względu na okoliczności.

Chrześcijanin nie może także poprzeć środowisk promujących jawny grzech w postaci ogólnie promowanego homoseksualizmu, jako objaw miłości, a nie grzechu. Należy pamiętać, że środowiska LGBT jawnie sprzeciwiają się porządkowi jaki ustanowił Bóg. Do tego żądają adopcji, czy degeneracji dzieci już na poziomie przedszkolnym.

Chrześcijanin także nie może głosować na kogoś, kto zmusza go do oddawania czci innemu bóstwu. Przykładem dla nas może być historia z księgi Daniela, gdzie kilku odważnych towarzyszy nie oddało pokłonu dziełowi ludzki rąk.

14 I zwrócił się do nich Nabuchodonozor, i zapytał ich: Czy to prawda, Szadraku, Meszaku i Abed-Nego, że nie czcicie moich bogów i nie oddajecie pokłonu złotemu posągowi, który wystawiłem?

15 Teraz więc bądźcie gotowi, aby w chwili, gdy usłyszycie dźwięk trąby, fletu, harfy, sambuki, psałterionu, cymbałów i wszelkich instrumentów muzycznych, upaść i oddać pokłon posągowi, który wykonałem. Jeśli nie oddacie pokłonu, zostaniecie w tej samej godzinie wrzuceni do środka pieca rozpalonego ogniem, a kim jest ten Bóg, który by mógł was wyrwać z mojej ręki?

16 Szadrak, Meszak i Abed-Nego odpowiedzieli królowi: Nabuchodonozorze, my się nie martwimy tym, co odpowiedzieć.

17 Nasz Bóg, którego chwalimy, może nas wyrwać z pieca rozpalonego ogniem i z twojej ręki. Czy wyrwie nas, królu

18 Czy nie wyrwie, niech ci będzie wiadomo, królu, że nie będziemy chwalić twoich bogów ani nie oddamy pokłonu złotemu posągowi, który wystawiłeś

Daniela 3,14-18

Nie będziesz czynił sobie żadnego rzeźbionego posągu ani żadnej podobizny czegokolwiek, co jest w górze na niebie, co jest nisko na ziemi ani co jest w wodach pod ziemią.

5 Nie będziesz oddawał im pokłonu ani nie będziesz im służył, bo ja jestem PAN, twój Bóg, Bóg zazdrosny, nawiedzający nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą;

2 Mojżeszowa 20,4-5

Czy chrześcijanin może głosować na katolika?

Trzeba mieć na uwadze, że akurat my Polacy żyjemy w państwie gdzie ponad 90% stanowią katolicy. Pracujemy z katolikami. Nasze dzieci chodzą z nimi do przedszkola, czy szkoły. Katolicy nauczają nasze dzieci (poza oczywiście lekcją religii). Katolicy nas obsługują w sklepach, czy urzędach.
Nie da się odciąć od wyznawców tej religii, będąc w kraju gdzie ponad 90% ją wyznaje.

Sam osobiście jestem przeciwnikiem angażowania się chrześcijan do polityki, ponieważ polityka jest brudna i potrafi sprowadzić nie jednego prawego, na ścieżkę grzechu.

Jednak, w wyborach nie głosujemy na daną religię, ale na program polityczny, kandydata i jego prawość w naszych oczach.

Co z socjalizmem?

Należy pamiętać, że Jezus nie był socjalistą i nie nauczał socjalizmu. Pismo naucza nas wręcz czegoś przeciwnego.

10 Gdy bowiem byliśmy u was, to nakazaliśmy wam: Kto nie chce pracować, niech też nie je.

2 Teseloniczan 3,10

Zatem jest to dla nas nauka, do uczciwej pracy, a nie czerpania korzyści finansowych, ponieważ ktoś komuś coś zabrał. Sam będąc ojcem trójki dzieci korzystam z przywilejów socjalnych, które daje mi państwo. Wolałbym jednak tego unikać, zarabiając godne pieniądze na średnim szczeblu, dzięki którym mógłbym bez pomocy państwa utrzymać rodzinę. Tak jednak nie jest. Nasza praca jest wysoko opodatkowana i ogromną część społeczeństwa jest skazana na pobierania pomocy od państwa.

Jezus nie był socjalistą, ale też nie był człowiekiem zimnego serca.
Zgodnie z Jego nauczaniem, mamy dbać o wdowy, o samotnych, o biednych.
Mamy pomagać, na ile jesteśmy wstanie pomóc. Dzisiejsza technologia daje nam szereg możliwości. Możemy dokonywać przelewów niewychodząc z domu. Bez większego angażowania się, czy zabierania tak cennego czasu, którego w dzisiejszym świecie mamy tak mało.

Więc na kogo oddać swój głos?

Należy dokonać porównania programów i kandydatów. Wiemy już, na kogo nie powinniśmy głosować. Wiemy na kogo chrześcijanin nie powinien oddać swojego głosu.

35 komentarzy “Na kogo powinniśmy głosować?”

  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar
  • Avatar

Możliwość komentowania została wyłączona.