Podczas różnych akcji ewangelizacyjnych wielu ludzi odpowiada na wezwanie i w czasie tzw. Modlitwy Grzesznika czyni pokutę oraz oddaje swoje życie Jezusowi. Niestety to co niektórzy uważają za sukces ewangelizacji jest tylko i wyłącznie iluzją. Dane z różnych kościołów wykazują, że większość tych ludzi odchodzi i nigdy nie staje się częścią kościoła.

Rodzi to pytanie: Czy zjawisko tzw. Modlitwy Grzesznika jest tym do czego powinno powinna prowadzić ewangelizacja jako wypełnienie Jezusowego proroctwa z przypowieści o siewcy (Mt 13:3 – 8; Mk 4:3 – 8, 14 – 20; Łk 8:5 – 8, 11 – 15) oraz czy ludzie prowadzenie przez ewangelizatorów rzeczywiście odpowiedzieli na wezwanie ewangelii, a może raczej na błędną ofertę „taniej łaski” dostępnej dla każdego, kto powtórzy słowa prostej modlitwy. Czy zapraszanie do Modlitwy Grzesznika jest wypełnieniem polecenia Jezusa czy też marketingiem złudnego bezpieczeństwa, które prowadzi do tego, że pokładają oni większą wiarę w zbawczej zdolności samej modlitwy niż dzieła Chrystusa.

PRZYKŁAD MODLITWY GRZESZNIKA


Ta modlitwa pochodzi z traktatu Billa Grahama Kroki do Pokoju z Bogiem:
Drogi Panie Jezu, wiem, że jestem grzesznikiem, i że potrzebuję Twojego przebaczenia. Wierzę, że umarłeś, aby zapłacić karę z moje grzechy. Pragnę odwrócić się od mojej grzesznej natury i podążać za Tobą. Proszę, abyś wszedł do mojego serca i mojego życia. W imię Jezusa. Amen.

POCHODZENIE MODLITWY GRZESZNIKA

Modlitwa ta dość mocno zakorzeniona jest w ewangelikalnym nurcie protestantyzmu. Niektórzy twierdzą, że jej początki sięgają już wczesnych dni Reformacji jako odpowiedź na katolickie nauczanie o zbawieniu z uczynków, inni zaś twierdzą, że powstała podczas przebudzenia pod koniec XVIII w. Dr Paul Harrison Chitwood w swojej pracy doktorskiej z 2001 r pt. Modlitwa Grzesznika: analiza historyczna i teologiczna, udowadnia, że modlitwa ta powstała dopiero w XX w. Pomijając fakt niesamowitej popularności tej modlitwy, tego, że jest używana i zalecana do używania jako narzędzie ewangelizacyjne świadomość o tym skąd się wzięła i kto jest jej autorem pozostaje praktycznie zerowa.

Mało kto sobie zdaje sprawę, że żadna odmiana Modlitwy Grzesznika nie występuje w Biblii. W ewangelii Łukasza występuje modlitwa grzesznika:

A celnik, stojąc z daleka, nie chciał nawet oczu podnieść ku niebu, ale bił się w piersi, mówiąc: Boże, bądź miłosierny mnie grzesznemu. (Łk 18:13)

Modlitwa ta jest częścią przypowieści Jezusa o faryzeuszu i celniku, w której celnik zwraca się do Boga o miłosierdzie jako skruszony grzesznik, jednak jego modlitwa ani w swojej formie, ani roli nie odzwierciedla współczesnej Modlitwy Grzesznika.

W Piśmie Świętym występuje fragmenty sugerujące przyjęcie Jezusa jako swego zbawcy:

Jeśli ustami wyznasz Pana Jezusa i uwierzysz w swoim sercu, że Bóg wskrzesił go z martwych, będziesz zbawiony. (Rz 10:9)

I stanie się, [że] każdy, kto wezwie imienia Pana, będzie zbawiony. (Dz 2:21)


Dlatego pokutujcie i nawróćcie się, aby wasze grzechy były zgładzone, gdy nadejdą od obecności Pana czasy ochłody; I pośle tego, który był wam głoszony, Jezusa Chrystusa; (Dz 3:19 – 20)

A oni odpowiedzieli: Uwierz w Pana Jezusa Chrystusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom.
(Dz 16:31)

Żaden z tych fragmentów jednakże nie sugeruje jakiejś specjalnej formy modlitwy, którą moglibyśmy określić jako modlitwę grzesznika.

Dr Chitwood w swojej pracy doktorskiej pisze: W czasie mojej pracy nie trafiłem na żaden przypadek występowania Modlitwy Grzesznika wcześniej niż w XX w.

HISTORIA MODLITWY GRZESZNIKA

Chociaż od początku ewangelizacja była kierowana do grup społecznych to zawsze wiązało się to z indywidualną odpowiedzią na ewangeliczny kerygmat ze strony jednostki niezależnie od jej przynależności. Aby stać się uczniem Jezusa potrzebny był akt woli po tym, jak ewangelizowana osoba doświadczała nawrócenia przez wiarę. Recytowanie specjalnej modlitwy nie było konieczne. Najwcześniejszy sposób ewangelizowania znajdziemy w księdze Dziejów Apostolskich i składał się on z trzech elementów: 1. głoszenia osoby Jezusa Chrystusa, 2. ogłoszenia darów Bożego przebaczenia i adopcji, 3. wezwania do reakcji: pokuty, wiary i chrztu.

Od czasów „Wielkiego Przebudzenia” w XVIII w., spotkania przebudzeniowe stały się najpowszechniejszą metodą ewangelizacji w Ameryce Północnej. Kiedy pionierzy ruszyli na Zachód spotkania ewangelizacyjne zaczęły rozpowszechniać się na terenie dzisiejszych USA. Z biegiem czasu typowo kalwińską ewangelizację zastąpiło bardziej arminiańskie podejście. By zyskać potencjalnych nawróconych, zaczęto kłaść nacisk na emocje co doprowadziło do tego, że emocjonalizm zaczął odgrywać niezwykle ważną rolę w ewangelizacji. Nawrócenie rozumiano bardziej jako akt wolnej woli człowieka niż coś co jest dla niego obowiązkowe, jak to było w przypadku teologii kalwińskiej. Ta zmiana otworzyła drogę do powstania Modlitwy Grzesznika.

Charles Grandison Finney był nawróconym prawnikiem, ordynowanym prezbiteriańskim pastorem i choć to nie on wynalazł wezwanie do publicznego wyznania wiary tzw. wezwania do ołtarza, to jest nazwany „ojcem współczesnego ruchu przebudzeniowego”. Finney przyczynił się do usystematyzowania publicznego wyznania wiary i jego rozpowszechnienia.

Największym przebudzeniowcem XIX w. jest jednak Dwight Lyman Moody. Również on w swojej posłudze doświadczał niezliczonych nawróceń i wkrótce stał się, podobnie jak Finney, rozpoznawalnym międzynarodowo ewangelistą. Sukces Moody’ego miał swoje korzenie w jego przyjęciu i dopracowaniu do perfekcji metod ewangelizacyjnych Finney’ego. Jedną z tych metod był tzw. pokój pytań. Wstęp mieli tam tylko ci, którzy naprawdę pragnęli przyjąć przesłanie ewangelii oraz pracownicy – ewangeliści, których zadaniem było wyjaśnić wszystkie nurtujące grzeszników wątpliwości na podstawie Biblii. Pracownicy ci, byli starannie dobierani i kształceni biblijnie, od 1889 również w Moody Bible Institute. Do jednego pracownika – ewangelisty przydzielano od jednego do maximum trzech grzeszników. Podczas każdego takiego spotkania szukający grzesznik był zachęcany do osobistej modlitwy za siebie samego, a jeśli nie był w stanie tego zrobić, był prowadzony w modlitwie przez jednego z pracowników – ewangelistów.

Pierwszy raz taką formę modlitwy odnotowuje jeden z pracowników – ewangelistów C. L. Thompson w swojej książce z 1878 r. Times of Refreshing, Being a History of American Revivals With Their Philosophu and Methods. Jest jednak wielce nieprawdopodobne by Moody stworzył i uczył jednej standardowej modlitwy, nie zmienia to faktu, że był to kolejny krok do powstania Modlitwy Grzesznika jaką znamy dzisiaj.

Jedną z osób, które miały ogromny wpływ na Moody’ego był Charles Haddon Spurgeon, który chociaż sam nie był ewangelistą, a pastorem, to przynajmniej raz w tygodniu głosił, cieszące się ogromną popularnością kazania, do tłumów ludzi w swoim kościele Metropolitan Tabernacle w Londynie. Choć nie ma dowodów na to by Spurgeon używał Modlitwy Grzesznika, to w jednym ze swoich traktatów Salvation and Safety, zawarł przykładowe słowa takiej modlitwy:

Grzeszniku, mam dla ciebie słowo od Pana. Jeśli czujesz, że potrzebujesz Zbawcy, ta krew może cię zbawić, a ty masz tylko zaufać tej krwi i będziesz zbawiony. Jeśli możesz po prostu polegać na krwi Chrystusa, wtedy możesz osiągnąć tyle ile pragniesz. Spójrz na Zbawcę wiszącego na krzyżu, zwróć swoje oczy na niego i powiedz: „Panie, ufam Ci. Nie mam nic więcej na czym mógłbym polegać, tonąc czy unosząc się na powierzchni mój Zbawco, ufam Ci.” I tak grzeszniku możesz z całą pewnością zaufać Chrystusowi, że z taką samą pewnością będziesz zbawiony.

Koniec części pierwszej.

Avatar

By Bogusław Jasiewicz

Urodzony 1974 r. Jest mężem Angeliki i Starszym (Pastorem) Ewangelicznego Zboru Reformowanego w Gorzowie Wielkopolskim od czasu jego założenia. W latach 1994-2002 studiował teologię w Arcybiskupim Wyższym Seminarium Duchownym w Szczecinie oraz Sacred Heart Major Seminary w Detroit. Jako starszy zboru pragnie pozostać wierny zasadom reformacji czyli 5 Sola oraz doktrynom łaski. Prowadzi na YouTube autorski program o nazwie Reformelia oraz podcast Słowonoc Dobranoc . Pragnie dbać o to, by w społeczności wierzących prawdy ewangeliczne były zachowywane i cenione. Do zainteresowań należą historia oraz egzegeza biblijna. Lubi dobrą książkę.