Najwcześniejszą formę standardowej modlitwy możemy znaleźć w książce ucznia Moody’ego, Reubena A. Torrey’a, superintendenta Moody Bible Institute, pt. Personal Work. W innej książce Torrey’a How To Promote and Conduct a Revival w jednym rozdziale pt. Decision – Day in the Sunday School autorstwa H.W. Pope’a czytamy:

Teraz będziemy mieli kilka chwil na modlitwę, w której, mam nadzieję, że każda niezbawiona jeszcze osoba w tym pomieszczeniu wyzna swoje grzechy i przyjmie Chrystusa jako Zbawiciela. Będę się modlił za was i zrobię to w taki sposób, że jeśli słowa mojej modlitwy uczynicie słowami waszej to Jezus Chrystus wejdzie do waszych serc.

Chociaż Pope nie podaje przykładu modlitwy, to możemy zauważyć w jego wypowiedzi pewne teologiczne novum, a mianowicie to, że wypowiedzenie słów modlitwy natychmiast zapoczątkowuję nawrócenie. Jest to koncept zupełnie obcy teologii Reformowanej (Kalwińskiej), której wyznawcy zapoczątkowali przebudzenia. Koncept zapraszania i przyjmowania Jezusa do serca nie pojawia się wcześniej niż w XX w.

Najwcześniejsze przykłady Modlitwy Grzesznika ukazały się jako część świadectw nawrócenia. Przykłady tej modlitwy znajdziemy w książce P. E. Burroughsa Winning to Christ: A Study in Evangelism z 1914 r. W książce Evangelizm of Youth z 1922 r., autor Alber Gage podaje już dokładne instrukcje jak prowadzić grzesznika w modlitwie. Modlitwa Grzesznika upowszechnia się w latach 50. XX w. Przed rokiem 1950 nie znajdziemy np. żadnego standardowego wzorca modlitwy w żadnej z publikacji Amerykańskiego Towarzystwa Traktatowego. Czemu to istotne? Ponieważ Towarzystwo odzwierciedla i reprezentuje wszystko co dzieje się w świecie ewangelicznego chrześcijaństwa, zwłaszcza jeśli chodzi o metody ewangelizacyjne. Gdyby Modlitwa Grzesznika istniała w pierwszej połowie XX w. na pewno znalazłaby się w jednym z traktatów opublikowanych przez Towarzystwo, zwłaszcza, że to właśnie ta instytucja publikowała traktaty takich ewangelistów jak Moody, Chapman, Graham oraz innych. Traktaty zawierające Modlitwę Grzesznika pojawiają się w 1953 r. w pozycjach High Flight (Wysoki Lot) Harolda Martina z 1955 r., Do You know Davy Crocket (Czy znasz Davy’ego Crocketa) Nathanaela Olsona czy w 1956 r. w From Newsboy to College President (Od chłopca z gazetami do rektora koledżu) Percy’ego Crawforda.

Najpopularniejsze traktaty zawierające Modlitwę Grzesznika to wspomniany już Steps to Peace With God (Kroki do pokoju z Bogiem) Biily’ego Grahama oraz The Four Spiritual Laws (Cztery Prawa Życia Duchowego) Billa Brighta. Ci dwaj ewangeliści bardzo mocno spopularyzowali Modlitwę Grzesznika. Przez to, że Billy Graham stał się osobą bardzo wpływową w skali międzynarodowej, jego sposób wykorzystania Modlitwy Grzesznika stał się wzorem dla innych. Jeden z bardzo bliskich współpracowników Grahama, Ralph Bell zapytany o pochodzenie Modlitwy Grzesznika zasugerował, że istnieje możliwość, iż modlitwa ta zrodziła się w sercu samego Grahama.

Popularność Modlitwy Grzesznika nie wynika z faktu historycznej obecności tej modlitwy w Kościele czy też w Biblii i chociaż jej korzenie sięgają drugiego wielkiego Amerykańskiego Przebudzenia, które miało miejsce na rubieżach Dzikiego Zachodu, jest to relatywnie nowy wytwór powstały w XX w. oraz spopularyzowany przez współczesnych ewangelistów. Kluczowym elementem popularyzacji tej modlitwy był nacisk jaki kładł Bill Bright na szybki i łatwy sposób przedstawienia Chrystusa osobie niewierzącej. Modlitwa Grzesznika była odpowiedzią na tą potrzebę.

TEOLOGIA

Chociaż sposobów głoszenia Jezusa Chrystusa jest wiele, wszystkie one mają wspólny mianownik, a mianowicie poprowadzenie osoby niezbawionej w Modlitwie Grzesznika. Modlitwa ta została powszechnie przyjęta jako ostateczny krok na drodze by zostać chrześcijaninem. W powszechnym rozumieniu, kiedy osoba niezbawiona modli się Modlitwą Grzesznika, to nie ma praktycznie wątpliwości, że osoba ta jest wtedy zbawiona, co de facto czyni z Modlitwy Grzesznika magiczną formułę do nawracania dusz.

Chociaż w Biblii nie mamy definicji modlitwy, to w powszechnym rozumieniu jest ona sposobem komunikacji człowieka z Bogiem. Modlitwa chrześcijańska przyjmuje wiele form, a Pismo Święte instruuje nas w tym zakresie. Wielki propagator modlitwy z kręgów ewangelicznych i duchowny metodystyczny Edward McKendree Bounds pisze tak:

Człowiek musi się modlić. Brak modlitwy to nie tylko niedostatek, pominięcie, ale to dobrowolne pogwałcenie prawa, duchowego życia – to zbrodnia, pozwolenie na chaos i upadek. Modlitwa jest prawem powszechnym sięgającym wieczności.

Jako chrześcijanie modlimy się by 1- wyrazić nasze zaufanie Bogu, 2- pogłębiać naszą relację z Bogiem, 3- być włączonym w Boskie czynności (Jk 5:16) oraz 4- oddać Bogu chwałę. Jakie wobec tego jest znaczenie modlitwy w życiu osoby niezbawionej? Czy modlitwa takiej osoby jest wysłuchiwana? Niektórzy twierdzą, że tylko jedna modlitwa osoby jeszcze nie zbawionej jest wysłuchiwana, a jest nią modlitwa o zbawienie w Chrystusie. Wobec tego Modlitwa Grzesznika byłaby jedyną modlitwą wysłuchiwaną przez Boga w przypadku osoby nienarodzonej na nowo.

Friedrich Heiler w książce Das Gebet wyróżnia 6 typów modlitwy: prymitywną, rytualną, opartą na greckiej kulturze, filozoficzną, mistyczną i profetyczną. Modlitwa rytualna to taka, w której zamierzony sukces odnosi się dzięki formie, a nie treści modlitwy (np. litanie). Modlitwa Grzesznika może być przypisana do tego typu modlitwy. Na przestrzeni wieków nastąpiła zmiana w treści modlitwy. Pierwsze modlitwy były wołaniem do Boga o przyjęcie grzesznika, o zmiękczenie serca grzesznika, złamanie jego woli, skruchę oraz przekształcanie go na obraz świętego Boga, podczas gdy współczesna Modlitwa Grzesznika jest przyjęciem Boga przez grzesznika czyli zupełną odwrotnością. Pierwotnie w modlitwie to Bóg ze swoją suwerennością był na piedestale, co było też kwintesencją teologii Reformowanej (Kalwińskiej).

Biblia podaje instrukcję jak zostać zbawionym (Dz 2). Pismo uczy nas, że ci, którzy słuchają ewangelii są wzywani do pokuty oraz chrztu, tak jak w często cytowanym przez ewangelistów fragmencie Pisma z Dz 3:19, gdzie ludzie są wzywani do pokuty. W Dz 16 Paweł wzywa strażnika więziennego do wiary w Jezusa i choć nie ma tu wyraźnego wezwania do pokuty, to jednak Apostoł głosi słowo Pana, które przecież zawiera w sobie wezwanie do pokuty, co owocuje chrztem strażnika i jego domu. 10 rozdział Listu do Rzymian kładzie z kolei nacisk na wiarę i wyznanie wiary w Jezusa jako Pana. Z tych i wielu innych fragmentów Pisma wyłania nam się obraz zbawienia człowieka.

Czy zatem Modlitwa Grzesznika jest środkiem do osiągnięcia zbawienia? Czy spełnia wszystkie biblijne warunki zbawienia? Jeden z biblistów Jim Elliff kontestuje znaczenie Modlitwy Grzesznika twierdząc, że modlitwa uznaje grzech, ale nie jest pokutą, wyznaje wiarę w śmierć Jezusa, ale nie Jezusa i wreszcie ma w sobie zupełnie niebiblijny element jakim jest „zaproszenie Jezusa do serca i życia” co wielu ewangelistów podpiera wyrwanymi z kontekstu wersetami J1:12 oraz Obj 3:20. Elliff tak mówił podczas konferencji Konwencji Południowych Baptystów 22 lipca 1998 r.:

Wiara w skuteczność modlitwy, a nie wiara w skuteczność dzieł Chrystusa oraz wiara w modlitwę nigdy nikogo nie zbawią, a ta modlitwa nigdy za nikogo nie umarła. Wierzę, że ludzie przychodzą z modlitwą, a nie wiarą, która jest zapoczątkowywana przez samego Boga i pozostają niewierzący, aż do dnia sądu, pokładając wszystkie swoje nadzieje w czymś tak małym i nieistotnym, jak modlitwa, choćby właściwie wyartykułowana, którą kiedyś pomodlili się w swoim życiu.

Dla kogoś kto dopiero usłyszał ewangelię i nie ma jeszcze pełnego zrozumienia, Modlitwa Grzesznika może stanowić potencjalne zagrożenie, ponieważ ten ktoś może wypowiedzieć tą modlitwę pod wpływem emocji bez jej zrozumienia, bez prawdziwej pokuty, a nawet sama modlitwa może stać się przedmiotem wiary, jako gwarant zbawienia. Nie ma nic złego w prowadzeniu grzesznika w modlitwie, należy jednak pamiętać by nie popełniać błędu pokładania ufności zbawienia w wypowiedzianych słowach modlitwy. Prawdziwe nawrócenie jest wynikiem działania Ducha Świętego, a nie następstwem wypowiedzenia modlitwy.

Avatar

By Bogusław Jasiewicz

Urodzony 1974 r. Jest mężem Angeliki i Starszym (Pastorem) Ewangelicznego Zboru Reformowanego w Gorzowie Wielkopolskim od czasu jego założenia. W latach 1994-2002 studiował teologię w Arcybiskupim Wyższym Seminarium Duchownym w Szczecinie oraz Sacred Heart Major Seminary w Detroit. Jako starszy zboru pragnie pozostać wierny zasadom reformacji czyli 5 Sola oraz doktrynom łaski. Prowadzi na YouTube autorski program o nazwie Reformelia oraz podcast Słowonoc Dobranoc . Pragnie dbać o to, by w społeczności wierzących prawdy ewangeliczne były zachowywane i cenione. Do zainteresowań należą historia oraz egzegeza biblijna. Lubi dobrą książkę.