Duch wieszczy w kościele

Duch wieszczy to zły duch, który objawia ludziom fakty z życia innych osób. Proroctwa pochodzenia demonicznego są często spotykane w kręgach charyzmatycznych, jak również w ruchu New Age. Ludzie ci mają ponadnaturalną wiedzę, która pochodzi od demonów. Jednak to, co ciekawe to fakt, że również mainstreamowi neokalwiniści są zafascynowani prorokowaniem. W tym artykule postaram się odpowiedzieć na pytanie czy jest to faktyczne prorokowanie, czy też może samozwiedzenie albo nawet demoniczny duch wieszczy.

Neokalwinizm to popularny ruch religijny w Ameryce, który stara się łączyć teologię reformowaną (kalwinizm) oraz charyzmatyczną. Szczególnie widoczne cechy tego połączenia da się zaobserwować u znanych kaznodziejów neokalwinistycznych takich jak Mark Driscoll, Francis Chan oraz John Piper.

Poniżej przedstawię 3 punkty do przemyślenia dla tych, którzy wierzą w tego typu prorokowanie.

1. Prawdziwe fakty przepowiadane przez neokalwinistów

Z trójki wymienionych kaznodziejów szczególnie wybija się Mark Driscoll, który twierdzi, że miewa szczegółowe widzenia przestępstw seksualnych oraz pobić.

W tym filmiku Driscoll ze szczegółami opisuje zdradę małżeńską pewnej kobiety:

Kiedy posłucha się tego rodzaju proroctw, to można powiedzieć: Łał. Naprawdę coś jest na rzeczy. Ale sam fakt „widzenia” pewnych faktów nie świadczy jeszcze, że wiedza ta pochodzi od Boga:

Dzieje Apostolskie

(16) Kiedyśmy szli na miejsce modlitwy, zabiegła nam drogę jakaś niewolnica, opętana przez ducha, który wróżył. Przynosiła ona duży dochód swym panom. (17) Ona to, biegnąc za Pawłem i za nami wołała: Ci ludzie są sługami Boga Najwyższego, oni wam głoszą drogę zbawienia. (18) Czyniła to przez wiele dni, aż Paweł mając dość tego, odwrócił się i powiedział do ducha: Rozkazuję ci w imię Jezusa Chrystusa, abyś z niej wyszedł. I w tejże chwili wyszedł. 

W Biblii zdarzało się, że fałszywy prorok wygłaszał rzeczy prawdziwe. Jednak celem tych prawdziwych wróżb przez fałszywych proroków była próba – sprawdzenie, że lud Boży posłucha się fałszywego proroka, który namawia do odstąpienia od Boga:

4 Księga Mojżeszowa

(4) to nie usłuchasz słów tego proroka ani tego, kto ma sny, gdyż to Pan, wasz Bóg, wystawia was na próbę, aby poznać, czy miłujecie Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej.

Driscoll nie namawia co prawda do odstąpienia od Boga, ale dodaje nauki, których nie ma w Piśmie Świętym – np. by ćwiczyć się w darze prorokowania.

2. Przepowiednie neokalwinistów nie są w 100% prawdziwe.

Wspomniany Mark Driscoll sam przyznaje, że nie ma on stuprocentowej skuteczności. Twierdzi on, że chrześcijanie muszą się ćwiczyć w darze prorokowania, aby poprawić swoją skuteczność. Natomiast promowany przez neokalwinistę Francisa Chana Mike Bickle z IHOP stwierdził, że 80% skuteczności to bardzo dobry wynik.

Jednak Biblia nigdzie nie zachęca, aby ćwiczyć swój dar prorokowania. Fałszywi prorocy w Starym Testamencie ponosili śmierć po każdorazowym fałszywym proroctwie:

Księga Powtórzonego Prawa 18,20

(20) Wszakże prorok, który ośmieli się mówić w moim imieniu słowo, którego mu nie nakazałem mówić, albo który będzie przemawiał w imieniu innych bogów, taki prorok poniesie śmierć.

3. Prorokujący szarlatani

John Piper tak opisał swoje doświadczenia z prorokiem-szarlatanem: „Paul Cain był w tamtych czasach prorokiem i został całkowicie zdyskredytowany. Poszedłem na wydarzenie Paula Kaina i prorokował nade mną. I nie trafił. Obserwowałem go jak głosił dwa razy używając Biblii jako podkładu do pompowania, aby dotrzeć do rzeczywistej rzeczy. A tą rzeczywistą rzeczą było to: „Człowiek z tyłu w czerwonej koszulce, zamierza wylecieć do Australii za trzy tygodnie, jest on zdenerwowany i chcę go zapewnić, że dostanie wizę”. To się wydarzyło i wierzę, że stało się to naprawdę. Mam miejsce w mojej teologii, że Duch Święty może to zrobić, a Paul Cain może być szarlatanem. Myślę, że był szarlatanem. Ale naprawdę prorokował.

Zdyskredytowany za alkoholizm i aktywny homoseksualizm szarlatan zdaniem Pipera ogłaszał proroctwa z natchnienia Ducha Świętego. Nie. Jeśli człowiek ten miał jakąkolwiek paranormalną zdolność, to był to demoniczny duch wieszczy.

Wnioski

Te trzy punkty pokazują, że neokalwiniści weszli na bardzo niebezpieczną drogą. Flirtują z fałszywymi prorokami, którzy mogą być pod wpływem duchów nieczystych. Uważam, że rację ma John MacArthur, który uznał naukę kontynualistów (czyli np. naukę, że proroctwa są na dzisiaj) za przeszkodzę we wzroście duchowym:

„Uważam, że nauka kontynualistów rzuca kamienie potknięcia na ścieżce uświęcenia i wzrostu duchowego. Dzieje się tak z dwóch powodów. Po pierwsze ludzie myślą, że nie mają tego, czego potrzebują. A po drugie ludzie myślą, że muszą czegoś poszukiwać. To naprawdę smutne”.

Nauka kontynualistów otwiera furtkę na coraz większe i większe zwiedzenia.

Avatar

By Michał Stefanoff

Narodzony na nowo w 2007 r. Mąż, świeżo upieczony ojciec, nauczyciel, tłumacz, baptysta reformowany. Interesuje się językami obcymi. Jeden z administratorów grupy na Facebooku Reformowani1689.