W niniejszym artykule chciałbym poruszyć bardzo ważny temat, który leży mi na sercu, a jest nim mianowicie brak zdrowego nauczania w zborach protestanckich w naszym kraju. Każdy z Prawdziwie Wierzących Biblijne Chrześcijan trzyma się pięciu określonych zasad:

1.SOLA SCRIPTURA -TYLKO NA PODSTAWIE PISMA ŚWIĘTEGO.

2Tm 3:16: „Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauki, do strofowania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości;”

2.SOLUS CHRISTUS-TYLKO CHRYSTUS.

1Tm 2:5: „Bo jeden jest Bóg, jeden też pośrednik Boga i ludzi: człowiek Chrystus Jezus,”.

3. SOLA GRATIA-TYLKO Z ŁASKI.

Ef 2:8-9: „Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie z was; dar to Boga; Nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.”.

4.SOLA FIDE-TYLKO PRZEZ WIARĘ .

Ga 2:16: „Wiedząc, że człowiek nie zostaje uznany za sprawiedliwego z uczynków Prawa, ale tylko przez wiarę Jezusa Chrystusa, i my uwierzyliśmy w Jezusa Chrystusa, abyśmy zostali uznani za sprawiedliwych z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków Prawa, dlatego że nikt nie będzie uznany za sprawiedliwego z uczynków Prawa.”

5.SOLI DEO GLORIA-TYLKO BOGU CHWAŁA.

Mt 4:10: „Wtedy Jezus mówi do niego: Zejdź mi z drogi, szatanie! Bo jest napisane: PANU, Bogu twojemu, pokłon będziesz oddawać i Jemu samemu będziesz służyć.”.

Każde najmniejsze odstępstwo od tych pięciu punktów REFORMACJI wyklucza z miana bycia protestantem. W wielu społecznościach pastorzy bądź starsi zboru nauczają Słowa Bożego bez żadnego wcześniejszego przygotowania w zakresie prawidłowego wykładania Słowa Bożego. Niestety nie ma w Polsce Seminariów zdrowych Teologicznie gdzie jest Słowo Boże wykładane z należytą czcią i powagą na jakie zasługuje. Z drugiej strony bracia pełniący Służbę Pastorską lub Starszych Zboru są przytłoczeni obowiązkami zawodowymi, trudami życia codziennego, obowiązkami rodzinnymi a przede wszystkim pełniąc obowiązki sługi Bożego na stanowisku pastora/starszego zboru aby znaleźć jeszcze czas na studiowanie w Seminarium Biblijnym. Cóż więc teraz? Płacz i zgrzytanie zębów z powodu takiej „nieciekawej”sytuacji? Absolutnie nie! Dzisiaj w dobie internetu i niesłychanie łatwym dostępie do wartościowych źródeł teologicznych czy to przez zakup w księgarni bądź przeczytaniu w sieci ciekawych i budujących materiałów z zakresu literatury Chrześcijańskiej można w przystępny sposób zweryfikować swoje zrozumienie biblijnych spraw. Nie mam na myśli tego, iż pozycje pozabiblijne są na równi z Biblią! Natomiast pomoce w postaci książek teologicznych ,komentarzy ST i NT mogą pomóc w zrozumieniu pewnych trudnych fragmentów w Biblii. Przy takim bogactwie niestety wielu braci podchodzi lekceważąco do SŁOWA BOŻEGO. Co mam na myśli? Już wyjaśniam.

Pewien brat w Chrystusie pełniący funkcję pastora pewnej społeczności zachowuje się w taki sposób jakby osiągnął już pełnię wszelkiej wiedzy biblijnej,gdyż uważa że nie musi weryfikować samego siebie czy należycie wykłada Słowo Boże . Podam przykład.W owej społeczności pastor wykłada Słowo Boże w sposób następujący :

  1. Modlitwa do Ducha Świętego o zrozumienie Słowa Bożego bez swojego wysiłku w przygotowaniu się wcześniejszego do studium Biblijnego.
  2. W trakcie studium panuje harmider-każdy z chcących zabrać głos na temat konkretnego fragmentu Słowa Bożego czyni to. Ze Studium robi się debata. Wersety często bez ładu i składu są przytaczane bez kontekstu.
  3. Używane są zwroty w stylu „Pan mi powiedział” lub „Wydaje mi się że.. ”

Bez prawidłowego zrozumienia zasad czytania oraz interpretacji Słowa Bożego będzie dochodziło do wypaczeń w zrozumieniu tego co Duch Święty chce nam przekazać. Upartość i przekonanie o własnej nieomylności przytoczonego przez ze mnie brata to tylko szkic tego co jest w wielu społecznościach niestety normą. Egzegeza biblijna prawie nie istnieje. Czytanie, rozważanie Słowa Bożego bez wprowadzania go w życie jest nic nie warte. Żeby natomiast wprowadzić w życie Ewangelie-musimy prosić Boga o zrozumienie tego, co mamy wprowadzać w życie a uczynić to możemy z naszej strony po przez nasz wkład ,nasz trud czyli posiłkować się innymi pomocami mając na pierwszym i jedynym miejscu najważniejsze Słowo Boże. Niestety, w wielu społecznościach wykładnia Słowa Bożego jest jest traktowana w sposób niedbały. Artykuł nie ma na celu atakować ani obrażać bądź kogokolwiek wyśmiewać. Chciałbym zachęcić braci na stanowiskach Pastorskich/Starszych, aby weryfikowali czy to to czego nauczają jest w zgodzie z Nieomylnym Słowem Bożym. Powinni pamiętać ostrzeżenie, o którym pisze Jakub:

Jk 3:1: „Niech niewielu z was zostaje nauczycielami, moi bracia, gdyż wiecie, że czeka nas surowszy sąd.”

Pastorzy /Stasi Zboru powinni walczyć o czystość Ewangelii

Jud 1:3: „Ukochani! Podejmując wszelkie staranie, aby pisać wam o naszym wspólnym zbawieniu, miałem potrzebę wezwać was do podjęcia poważnej walki o RAZ NA ZAWSZE PRZEKAZANĄ ŚWIĘTYM WIARĘ.”

Proszę każdego brata i siostrę w Chrystusie , a w szczególności Pastora/Starszego Zboru Pańskiego (jeśli postępuje w podobny sposób jak brat o którym wspomniałem), który to czyta, aby wziął sobie do serca spostrzeżenia, które zostały wspomniane w tym artykule.

Pozdrawiam wszystkich Braci i wszystkie Siostry w Chrystusie oraz czytelników, (którzy być może są tu pierwszy czy drugi raz) zachęcając ich do studiowania Słowa Bożego takim jakie jest ,a nie takim jakim byśmy je chcieli widzieć.

SOLI DEO GLORIA !!!

Maciej Stasiak

By Maciej Stasiak

Bóg zbawił go w 2017 roku. Jest członkiem Zboru Panskiego Kościoła Wolnych Chrześcijan w Świętochłowicach. Jeden z prowadzących Refo Wywiad "Twarzą w twarz" na kanale Refotv oraz prowadzący dział Refowspomnienia na stronie reformowani1689. Jeden z Administratorów grupy na Facebooku Reformowani1689.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *